Dlaczego profesor badań nad religią zwątpił w teorię Darwina?

Robert F. Shedinger

Dlaczego profesor badań nad religią zwątpił w teorię Darwina?

Przez większość moich pięćdziesięciu dziewięciu lat życia w pełni akceptowałem prawdziwość darwinowskiego ewolucjonizmu. Wiedziałem, że Daniel Dennett teorię Karola Darwina nazwał najlepszym pomysłem, jaki ktokolwiek kiedykolwiek wysunął, i dobrze znałem agresywną obronę współczesnej teorii ewolucji prezentowaną przez Richarda Dawkinsa. Ponadto byłem pobieżnie zaznajomiony z lekceważącym traktowaniem teorii inteligentnego projektu przez środowisko biologów oraz przyjmowałem pogląd, że ID to tylko idea religijna w naukowym przebraniu, czyli że nie ma ona wartości naukowej. A jako uczony obowiązany do akademickich badań nad religią uznałem, że te poglądy na temat ewolucji i teorii inteligentnego projektu dobrze pasują do mojego stanowiska w liberalnej szkole wyższej.

 

Kolega przechodzi na emeryturę

I wtedy przeszedł na emeryturę pewien starszy kolega z Luther College (Decorah, Iowa), który prowadził wykłady na temat nauki i religii. Chciał, by były one kontynuowane, i uważał, że jestem najlepiej przygotowany, aby je przejąć. (Miałem licencjat z niewojskowej inżynierii, a więc inaczej niż wielu uczonych zajmujących się religią, posiadałem pewne naukowe i matematyczne przygotowanie). Z ochotą wykłady objąłem, chociaż wiedziałem, że muszę sporo popracować, by dojść do biegłości w tych zagadnieniach.

Po zastanowieniu zdecydowałem, że osią wykładów będzie spór o teorię ewolucji i teorię inteligentnego projektu. Ale ponieważ dotąd niewiele czytałem literatury z zakresu ID, uznałem, że muszę te braki nadrobić. Robiłem to z dużą obawą, czując się tak, jakbym zdradzał swoje akademickie standardy. Oczekiwałem, że łatwo odkryję zbyt szybkie rozumowanie pełne błędnego pojmowania religii, która była moją specjalnością. Zacząłem od fundamentalnej książki Phillipa E. Johnsona Darwin on Trial, po której czytałem The Edge of Evolution Michaela J. Behe’ego, Darwin’s Doubt Stephena C. Meyera oraz Icons of Evolution Jonathana Wellsa.

 

Zaszokowany, a potem zaintrygowany

Delikatnie mówiąc, byłem zaskoczony, choć właściwszym słowem byłoby – zaszokowany. Książki te przedstawiały rzeczowe argumenty naukowe i naprawdę nie przypominały tej karykatury ID, jaką przyswoiłem sobie z powszechnie dostępnych źródeł. Gdy już doszedłem do siebie po szoku, zacząłem się zastanawiać. Jeśli teoria ID jest tak naukowo bezwartościowa, jak utrzymuje środowisko biologów, to w jakim celu chcą oni tworzyć karykaturę tego ruchu, zamiast po prostu zająć się nim i pokazać, dlaczego nie ma on racji? Coś mi tu nie pasowało.

Wiedziałem, że muszę lepiej poznać stanowisko środowiska naukowego, tak więc skorzystałem z rocznego płatnego urlopu zwanego sabbatical1, by zanurzyć się w publikacjach z biologii ewolucyjnej. Rozpocząłem, oczywiście, od O powstawaniu gatunków i kilku biografii Darwina, potem czytałem prace wielu ważnych postaci rozwijających teorię ewolucji: Weismanna, Batesona, Morgana, Fishera, Haldane’a, Dobzhansky’ego, Mayra, Simpsona, Stebbins, Renscha, Juliana Huxleya, Watsona i Cricka, McClintock oraz wielu innych.

Ku mojemu ogromnemu zdumieniu odkryłem, że prace te były przepełnione zastrzeżeniami, wahaniami, wielkimi twierdzeniami niepopartymi przez dane empiryczne i, co mnie najbardziej poruszyło, „religijnymi” terminami w rodzaju „ortodoksji”, „bluźnierstwa” i „dogmatu”. Stało się jasne, że półtora wieku po Darwinie nikt naprawdę nie zna mechanizmów procesów ewolucyjnych i że dlatego stanowiska teorii inteligentnego projektu nie można po prostu odsunąć na bok jako bezwartościowego. Miało ono tę samą szansę, by być stanowiskiem prawdziwym, jak materialistyczne ujęcie darwinowskie – a prawdopodobnie większą.

 

Wielka narracja

W dodatku zacząłem dostrzegać w literaturze naukowej zarysy wielkiej narracji darwinowskiego tryumfalizmu, który konsekwentnie niszczy uczciwe poszukiwanie odpowiedzi na pytania dotyczące pochodzenia życia i jego różnorodnych form. Narrację tę przekazuje się biologom z pokolenia na pokolenie i służy ona do ochrony grupowych interesów establishmentu biologów w utrzymaniu biologii jako nauki czysto naturalistycznej. Jak zauważył Michael Denton, darwinowski ewolucjonizm jest jedynym dostępnym prawdziwie materialistycznym rozumieniem ewolucji. Jeśli zostanie usunięty, to zniknie status biologii jako wyłącznie naturalistycznej dyscypliny naukowej. Stąd się bierze wielka narracja darwinowskiego tryumfalizmu i jej niezłomna taktyka polegająca na zwalczaniu wszelkich prób zastąpienia darwinizmu.

Ale ten sposób utrwalania ideologii darwinowskiej realizuje się za cenę ciągłego zmagania się z głęboką naturą pytań o pochodzenie życia i jego form. Jednocześnie niszczy on religię, traktując ją jako tylko mechanizm adaptacji człowieka bez niezależnej przysługującej jej prawdziwości i bez znaczenia dla rozwiązywania wielkich problemów życiowych.

Moje odkrycia z ostatnich sześciu lat przyniosły efekt w postaci niedawno wydanej książki The Mystery of Evolutionary Mechanism [Tajemnica mechanizmu ewolucji]2. W kolejnych odcinkach przedstawię dodatkowe szczegóły mojej argumentacji oraz komentarze na temat pewnych praktycznych wniosków wypływających z tej pracy. Między innymi o tym, jak materialistyczne rozumienie umysłu i świadomości pozwoliło w ciągu ostatnich czterdziestu lat na rozwijanie medycznych sposobów traktowania chorób psychicznych z dużą szkodą dla wielu osób doświadczających w życiu trudności emocjonalnych.

Robert F. Shedinger

Oryginał: How Does a Religious Studies Professor Become a Darwinian Skeptic?, Evolution News & Science Today 2019, August 13 [dostęp 18 X 2019].

 

Przekład z języka angielskiego: Kazimierz Jodkowski

Źródło zdjęcia: Pixabay

Ostatnia aktualizacja strony: 16.10.2019

Przypisy

  1. (Przyp. tłum.) Profesorowie amerykańscy mają prawo do wzięcia co siedem lat płatnego rocznego urlopu, stad nazwa sabbatical year. W Polsce profesorowie tytularni również mają to prawo, ale za zgodą rektora uczelni.
  2. The Mystery of Evolutionary Mechanism. Darwinian Biology’s Grand Narrative of Triumph and the Subversion of Religion, Cascade Books, Eugene 2019.

Dodaj komentarz



Najnowsze wpisy

Najczęściej oglądane wpisy

Wybrane tagi