Czym jest wyjaśnienie eliminujące? Przykład z debaty nad doświadczeniami bliskimi śmierciCzas czytania: 7 min

Denyse O'Leary

2026-09-16
Czym jest wyjaśnienie eliminujące? Przykład z debaty nad doświadczeniami bliskimi śmierci<span class="wtr-time-wrap after-title">Czas czytania: <span class="wtr-time-number">7</span> min </span>

Wydaje się, że mamy do czynienia z początkiem autentycznej – opartej na naukowych podstawach – debaty nad doświadczeniami bliskimi śmierci (near-death experiences – NDE). Jeśli tak, to jej podjęcie znacznie utrudni traktowanie materializmu jako czegoś oczywistego. Nie wszystkim się to podoba.

Na łamach „Real Clear Science” Michael Zigarelli stawia pytanie: „Czy nauka zbyt pochopnie odrzuciła doświadczenia bliskie śmierci?”1. Wraz z neurochirurgiem Michaelem Egnorem uważamy, że tak. Pracujemy obecnie nad książką poświęconą naukowym świadectwom przemawiającym za realnością NDE oraz konsekwencjom tych doświadczeń (publikacja planowana w wydawnictwie Worthy w roku 2027).

 

Niezwykły aspekt doświadczeń bliskich śmierci

W swoim artykule Zigarelli, profesor Messiah University, koncentruje się na jednym z aspektów NDE, który z pewnością wymaga wyjaśnienia. Chodzi mianowicie o sytuacje, w których osoby uratowane znad krawędzi śmierci często opowiadały o rzeczach, o których, jak się wydaje, nie mogły wiedzieć w żaden racjonalny sposób.

Pacjent, u którego doszło do zatrzymania krążenia, opisał czynności wykonywane na szpitalnym oddziale ratunkowym, które miały miejsce w czasie, gdy według pielęgniarki znajdował się „w głębokiej śpiączce”. Jego relacja była wiarygodna na tej samej zasadzie, co informacje dotyczące miejsca przestępstwa, ponieważ mogła zostać zweryfikowana. Po sprawdzeniu okazało się, że przekaz osoby, która doświadczyła stanu bliskiego śmierci, był zgodny z faktami […].

Z kolei w przypadku odnotowanym w Holandii wybudzone ze śpiączki pięcioletnie dziecko opowiedziało o spotkaniu ze starszą siostrą o imieniu Rietje, o której wcześniej nie słyszało. Rietje zmarła, a dziecku nigdy nie mówiono o jej istnieniu2.

Jak zauważa Zigarelli, współczesne podejścia do doświadczeń bliskich śmierci koncentrują się na ich eliminującym wyjaśnianiu poprzez sprowadzanie ich do wytworów umierającego mózgu. Wyjaśnienie eliminujące to takie wyjaśnienie, które ma wyeliminować dane zjawisko jako coś nierzeczywistego3. Obecnie proponowane wyjaśnienia eliminujące niemal w ogóle nie tłumaczą jednak ani niezwykłej wyrazistości tych doświadczeń, ani faktu głębokiej przemiany życiowej dokonującej się pod ich wpływem, czego nie obserwuje się w przypadku innych ciężkich przeżyć. Jak ujmuje to Zigarelli: „Dostępne dowody zasługują na coś więcej niż wyrok wydany bez procesu”4.

 

Opowieści o oposach

Zigarelli omawia jednak niedawny spór naukowy, który wskazuje, że formułowanie wyjaśnień eliminujących napotyka dziś większe trudności niż dawniej. W 2025 roku Charlotte Martial wraz ze współpracownikami opublikowała artykuł5, w którym dowodzono, że wszystkie te zjawiska można wyjaśnić, odwołując się do psychologii ewolucyjnej. W wywiadzie, który przeprowadziła z nią Kristen French dla czasopisma „Nautilus”, Martial stwierdziła:

Naszym zdaniem ewolucyjny pierwowzór NDE mogło stanowić zjawisko zwane tanatozą. Polega ono na tym, że zwierzęta, aby uchronić się przed drapieżnikami, udają, że są martwe. Wraz z wykształceniem się u ludzi złożonych mózgów i języka ten stereotypowy wzorzec zachowania przekształcił się w bardziej skomplikowane i wielowymiarowe doświadczenie, jakim jest NDE. Zasadniczo sugerujemy, że NDE stanowi mechanizm obronny, który pomaga poradzić sobie z sytuacją zagrożenia życia. Umożliwia ono odcięcie się od otoczenia i pogrążenie w wewnętrznym doświadczeniu głębokiego spokoju6.

NDE można zatem poddać dosłownie wyjaśnieniu eliminującemu, sprowadzając je do bardziej złożonej postaci zapaści metabolicznej, w którą opos popada w obliczu zagrożenia (czyli do tanatozy). Ale czy to już wszystko, co powinniśmy wiedzieć?

 

Wtedy wydarzyło się coś interesującego…

Wybitny badacz doświadczeń bliskich śmierci, psychiatra Bruce Greyson, oraz jego współpracowniczka Marieta Pehlivanova w ogólnodostępnym artykule tezę tę zakwestionowali7. I ich argumenty nie zostały tak po prostu zignorowane.

Na przykład Mark Johnson na łamach „Washington Post” nie potraktował opartych na psychologii ewolucyjnej poglądów zespołu Martial jako rozstrzygających. Przytoczył wypowiedzi Greysona i Pehlivanovej, uznając ich głos za wart wysłuchania, zamiast eliminować ich stanowisko z debaty za pomocą wyjaśnienia eliminującego:

Nazywając ten model „godną uznania strategią”, napisali zarazem, że pewnych aspektów takich doświadczeń nie da się wyjaśnić wyłącznie za pomocą odwołania do fizjologii mózgu. Skrytykowali też autorów projektu NEPTUNE za pominięcie świadectw, które nie potwierdzały ich koncepcji.

Chociaż debata ta toczy się w hermetycznym świecie czasopism naukowych i konferencji, niemal z pewnością są to kwestie, nad którymi zastanawiała się większość ludzi […].

Oboje przyznali, że doświadczenia bliskie śmierci „są zazwyczaj wywoływane przez zdarzenia fizjologiczne”, podkreślali jednak, że odwołanie do fizjologii nie wyjaśnia w pełni doświadczeń opisywanych przez ludzi. Zarzucili autorom projektu NEPTUNE pomijanie relacji pacjentów, którzy doświadczyli stanu bliskiego śmierci, oraz personelu szpitalnego, potwierdzającego niektóre szczegóły tych zdarzeń, na przykład liczbę osób obecnych w sali podczas resuscytacji8.

Johnson mógł wyczuć, że opowieści o oposach nie dają pełnej odpowiedzi. Musiał więc wybrać między popularnonaukowym wyjaśnieniem eliminującym a próbą dotarcia do sedna. Uznał, że zaryzykuje i zbada tę sprawę…

 

Dla nauki to nie pierwszyzna

Zigarelli zauważa, że Martial i jej współpracownicy odrzucają niematerialistyczne podejścia do doświadczeń bliskich śmierci, ponieważ „zgodnie z jednym z podstawowych założeń neuronauki ludzkie doświadczenie ma swoje źródło w mózgu”9. Chodzi o to, że celem neuronauki jest wskazywanie przyczyn materialnych bez względu na to, czy rzeczywiście odwołanie do nich jest wyjaśnieniem trafnym. Stąd popularność wyjaśnień eliminujących.

Zigarelli odpowiada:

W obliczu tego impasu warto zwrócić się ku historii. Nauka wielokrotnie ulegała pokusie formułowania przedwczesnych wniosków. Klasycznym przykładem jest Galileusz. Kiedy zaobserwował księżyce krążące wokół Jowisza oraz fazy Wenus, odkrycia te stanowiły wyzwanie dla dawnej kosmologii geocentrycznej. Czołowi uczeni zbyli te obserwacje jako złudzenia optyczne, a władze kościelne ostatecznie skazały Galileusza na areszt domowy. Dzisiaj każde dziecko w wieku szkolnym wie, że planety krążą wokół Słońca10.

Wyjaśnienia eliminujące – niezależnie od tego, czy przybierają postać opowieści o oposach, czy złudzeniach optycznych – służą ochronie określonego systemu przed niewygodnymi świadectwami poprzez ich ignorowanie lub odrzucanie. Kiedy jednak ciężar takich świadectw rośnie, wyjaśnienia te przestają brzmieć przekonująco.

Denyse O’Leary

 

Oryginał: Ultimate Wiring: Design Approach Explains the Recurrent Laryngeal Nerve, „Science & Culture Today” 2026, July 24 [dostęp: 16 IX 2026].

Przekład z języka angielskiego: Piotr Bylica

 

Źródło zdjęcia: Pixabay

Ostatnia aktualizacja strony: 16.9.2026

Chcesz wiedzieć więcej o roli ludzkiego doświadczenia w nauce? Zapraszamy do lektury książki Martwy punkt.

Książka dostępna w księgarni Fundacji En Arche.

Przypisy

  1. M. Zigarelli, Has Science Dismissed Near-Death Experiences Too Quickly?, „Real Clear Science” 2026, July 23, [dostęp: 15 VIII 2026] (przyp. tłum.).
  2. Tamże.
  3. Oryg. explainaway przetłumaczono jako „wyjaśnienie eliminujące”, termin ten odnosi się bowiem do wyjaśnienia, które ma wykazać, że dane zjawisko nie istnieje jako coś odrębnego albo jest w rzeczywistości czymś zupełnie innym, niż się wydaje (przyp. tłum.).
  4. M. Zigarelli, Has Science Dismissed Near-Death Experiences Too Quickly?.
  5. Por. Ch. Martial et al., A Neuroscientific Model of Near-death Experiences, „Nature Reviews Neurology” 2025, Vol. 21, No. 6, s. 297–311, https://doi.org/10.1038/s41582-025-01072-z (przyp. tłum.).
  6. K. French, The New Science of the Near-Death Experience, „Nautilus” 2026, April 17 [dostęp: 15 VIII 2026] (przyp. tłum.).
  7. Por. B. Greyson, M. Pehlivanova, A Neuroscientific Model of Near-Death Experiences Reconsidered, „Psychology of Consciousness: Theory, Research, and Practice” 2025, https://dx.doi.org/10.1037/cns0000448 (przyp. tłum.).
  8. M. Johnson, These Patients Saw What Comes After Death. Should We Believe Them?, „Washington Post” 2026, February 5 [dostęp 10 VIII 2026] (przyp. tłum.).
  9. M. Zigarelli, Has Science Dismissed Near-Death Experiences Too Quickly (przyp. tłum.).
  10. Tamże (przyp. tłum.).

Literatura:

1. French K., The New Science of the Near-Death Experience, „Nautilus” 2026, April 17 [dostęp: 15 VIII 2026].

2. Greyson B., Pehlivanova M., A Neuroscientific Model of Near-Death Experiences Reconsidered, „Psychology of Consciousness: Theory, Research, and Practice” 2025, https://dx.doi.org/10.1037/cns0000448.

3. Johnson M., These Patients Saw What Comes After Death. Should We Believe Them?, „Washington Post” 2026, February 5 [dostęp 10 VIII 2026].

4. Martial Ch. et al.,A Neuroscientific Model of Near-death Experiences, „Nature Reviews Neurology” 2025, Vol. 21, No. 6, s. 297–311, https://doi.org/10.1038/s41582-025-01072-z.

5. Zigarelli M., Has Science Dismissed Near-Death Experiences Too Quickly?, „Real Clear Science” 2026, July 23 [dostęp: 15 VIII 2026].

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *



Najnowsze wpisy

Najczęściej oglądane wpisy

Wybrane tagi