W serii moich artykułów poświęconych nauce o celowości1 niejednokrotnie wspominałem, że w dyskusji toczącej się pomiędzy teorią inteligentnego projektu (ID) a naturalizmem w ciągu ostatnich 20 lat szala przechyliła się zdecydowanie na korzyść tego pierwszego ujęcia.
W tej serii zwróciłem uwagę, że jednym z niewielu dostępnych jeszcze sposobów, w jaki naturalizm może próbować ocalić własny paradygmat, jest włączenie „celowości” do materialistycznego modelu. Nie ma więc nic zaskakującego w tym, że ateistyczni naukowcy jawnie nad tym pracują.
„Ewolucja a celowość”
Wydawnictwo MIT Press w 2023 roku opublikowało książkę Evolution ”On Purpose”2 [Ewolucja a celowość], która jest zbiorem esejów specjalistów z dziedziny biologii teoretycznej. Postanowili oni pokazać, w jaki sposób celowość, pod postacią teleonomii, nie tylko może, ale wręcz musi zostać przyswojona przez materialistyczny paradygmat. Nasz współpracownik Daniel Witt niejednokrotnie odnosił się do tej książki w swoich postach.
Evolution ”On Purpose” jest wyrazem doniosłej kapitulacji w stosunku do jednej z najbardziej fundamentalnych koncepcji. Tak to widzi Peter Corning:
Radykalnie odmienne podejście do zagadnienia ewolucji wyłania się w naszym wieku. Wiemy dziś, że organizmy żywe aktywnie wpływają na własną ewolucję. Wybitny genetyk James Shapiro pokazał, że [Richarda Dawkinsa] koncepcja samolubnego genu (oraz tak zwana nowoczesna synteza ewolucyjna) jest całkowicie błędna3.
W 1970 roku w książce Przypadek i konieczność Jacques Monod, jeden z najbardziej prominentnych zwolenników naukowego ateizmu drugiej połowy XX wieku, w taki oto sposób odniósł się do zagadnienia teleonomii na gruncie biologii:
[…] wyraża [ona] jedną z podstawowych właściwości charakteryzujących wszystkie bez wyjątku istoty żywe: tę, że są one przedmiotami wyposażonymi w program, reprezentującymi go w swoich strukturach, a jednocześnie urzeczywistniającymi go w swoim działaniu […]. Zamiast odrzucać ten pogląd (jak to usiłowało uczynić wielu biologów), przeciwnie, należy go koniecznie uznać za podstawowy dla samej definicji istot żywych. Powiemy, że wśród wszystkich innych struktur i wszystkich systemów znajdujących się we wszechświecie one właśnie wyróżniają się tą właściwością, którą nazwiemy teleonomią4.
Samo istnienie tego programu spełnionego i stawianego sobie zarazem przez aparat teleonomiczny jest cudem. Cudem? Nie, prawdziwe pytanie powstaje na innym poziomie, o wiele głębszym niż poziom praw fizycznych; chodzi tu o sprawę naszego rozumienia, naszych intuicji dotyczących tego zjawiska. W rzeczywistości nie ma paradoksu ani cudu; mamy do czynienia z uderzającą sprzecznością epistemologiczną5.
Ta sprzeczność jest centralnym problemem biologii, chodzi zatem albo o to, by stwierdzić, że jest ona jedynie pozorna, albo by dowieść, że jest istotnie nierozwiązywalna, jeśli tak jest rzeczywiście6.
Potencjalny cud
Monod doszedł do wniosku, że teleonomia jest fundamentalna i że potencjalnie stanowi ona cud. Jednocześnie zdał sobie sprawę, że będzie musiał rozwiązać tę sprzeczność na korzyść ateizmu. W swojej przełomowej pracy starał się więc udowodnić, że wszelkie oparte na aparatach teleonomicznych pojęcia intencjonalności organizmów są iluzją, którą można w pełni wyjaśnić za pomocą czysto przypadkowych, nieukierunkowanych zdarzeń molekularnych. Wierzył, że udało mu się udowodnić, iż teleonomia jest równoznaczna z pozornym celem, i tym samym wykluczyć teleonomię jako odnoszącą się do czegoś niematerialnego czy cudownego.
Skonstruowany przez Monoda „naukowy dowód” ateizmu został jednak w późniejszym okresie zdyskredytowany, podobnie jak wiele innych fałszywych dogmatów dwudziestowiecznego scjentyzmu. Z tego właśnie powodu współcześni materialiści próbują przejąć teleonomię. Nie da się wytłumaczyć życia samego w sobie bez celowości, ponieważ jest ona warunkiem sine qua non każdego modelu objaśniającego.
Doniosła kapitulacja
Już sam tytuł książki – Evolution ”On Purpose” – sugeruje, że zebrane eseje przeczą wyrażanej przez Monoda krytyce celowości i przedstawiają niezliczone przykłady pokonywania trudności drogą przyjęcia idei celowościowo ukierunkowanych zachowań (od poziomu cząsteczek aż po poziom człowieka). I tutaj dochodzimy do rzeczonej kapitulacji rozumianej jako całkowite odrzucenie nadmiernie uproszczonej neodarwinowskiej syntezy, która opisując organizmy, wykluczyła teleonomiczną lub jakkolwiek inaczej rozumianą celowość. We wstępie do książki, wyrażającym wspólne stanowisko wszystkich autorów, stwierdzono wprost, że „ostatecznie teleonomia organizmów żywych nie jest zaledwie pozorna. Ona jest fundamentalnym faktem dotyczącym życia”7.
Co więcej, współautorzy tworzą grupę zagorzałych przeciwników nowoczesnej syntezy ewolucyjnej i stawiają sobie za cel uratowanie chylącego się ku upadkowi paradygmatu naturalistycznego. Opowiadając się w swych esejach na rzecz idei teleonomicznej celowości w przyrodzie, przedstawiają jednocześnie szczegółowe wyjaśnienie popełnionego w przeszłości błędu, który polegał na usunięciu celowości poza obręb biologii.
Z jednej strony, pocieszający jest fakt, że znaleźliśmy wspólny grunt z naszymi oponentami, z których wszyscy są cenionymi biologami, zdolnymi przedstawić bardzo szczegółowe przykłady celowościowych zachowań organizmów żywych. Z drugiej jednak strony, pozostaje głębszy problem. Chociaż we wszystkich rozdziałach książki autorzy zdecydowanie opowiedzieli się za gruntowną rewizją lub nawet całkowitym odrzuceniem współczesnej syntezy, wyraźnym ich zamiarem jest utrzymanie czystego fizykalizmu w ich nowej teorii ewolucji, która musi obejmować nieuniknione obecnie włączenie niegdyś odrzuconej „teleonomii”.
Fałszywy podział
Aby osiągnąć to, o czym mowa w powyższym akapicie, autorzy wprowadzają fałszywe rozróżnienie między teleologią w sensie tomistycznym (religijnym) – rozumianą jako coś zewnętrznego wobec organizmów, oddziałującego na nie poprzez przyczynowość celową (telos) – a teleonomią pojmowaną jako immanentna cecha organizmów żywych. Strategia polega na zinternalizowaniu przyczynowości celowej (telos), a następnie na jej naturalizacji, tak aby mogła zostać włączona w ramy materialistycznego modelu wyjaśniania.
Autorzy niejednokrotnie się do tego przyznają – szczegółowo wyliczając błędy popełnione w przeszłości przez dawniejszych czołowych myślicieli, do których otwarcie zaliczają Karola Darwina, Richarda Dawkinsa, Jacques’a Monoda, Ernsta Mayra i innych. Uważna lektura nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że zamierzają oni interpretować teleologię z punktu widzenia fizykalizmu jako teleonomię. W tym kontekście Corning zacytował Theodosiusa Dobzhansky`ego, należącego do czołowych dwudziestowiecznych darwinistów:
Istoty żywe charakteryzuje wewnętrzna czy też naturalna teleologia […] będąca osiągnięciem […] trzech i pół miliarda lat organicznej ewolucji8.
Sam Peter Corning ujął tę kwestię w następując sposób:
Sprawczość jest terminem, którego używa się w biologii do opisania zdolności żywych organizmów do podejmowania autonomicznych i samodzielnie ukierunkowanych działań […]. Kiedy głodny lis goni robiącego uniki zająca, obaj korzystają z własnej sprawczości – nie z woli Boga czy też zgodnie z jakąś filozoficzną koncepcją, ale dzięki osiągniętej na drodze ewolucji umiejętności zaspokajania własnych potrzeb i radzenia sobie z wyzwaniami stawianymi przez środowisko. Sprawczość żywych organizmów jest wytworem ewolucyjnego procesu zachodzącego drogą „prób i błędów”9.
Widać więc wyraźnie, że zgodnie z modelem materialistycznym celowość jest postrzegana jedynie jako coś, co sprzyja przetrwaniu. Opowiedzenie się poszczególnych autorów za teleonomią w biologii sprowadza się na powrót do idei „przetrwania najlepiej przystosowanych”.
Budowanie pomostu
W mojej książce zatytułowanej Telos10 również opisuję teleologię jako immanentną i wpisaną w przyrodę siłę. Empirycznie rzecz biorąc, właśnie tym ona jest. Ponieważ przyczynowość celowa, czy też celowość, wymaga intencjonalności, to jeśli weźmiemy pod uwagę stojącą za empiryzmem metafizykę, zbudujemy pomost w postaci „unifikującej metafizyki” pomiędzy tym, co mistyczne, a tym, co materialne.
Na szczęście rozwiązanie tego pozornego impasu jest łatwo osiągalne. Niejednokrotnie niedostrzeganą i jednocześnie fatalną cechą naturalistycznej teorii ewolucji jest to, że przystosowanie musi zostać poprzedzone celowością, by ewolucja mogła zachodzić. Ewolucja wymaga bowiem, by jednostki – niezależnie od tego, jak dobrze są przystosowane – nieustannie walczyły o przetrwanie. A te zmagania zakładają ukierunkowanie na cel, a ukierunkowanie na cel wymaga celowości. Doszliśmy tym samym do nieuniknionej konkluzji, że umożliwiona przez odpowiedni stopień przystosowania walka o byt jest epifenomenem zależnym od immanentnej celowości. Nie na odwrót, jak chcieliby nam wmówić naturaliści, którzy dopiero całkiem niedawno „odkryli” celowość.
Istota życia
Mówiąc wprost: celowość, rozumiana jako przyczynowość celowa (czy też telos), stanowi istotę życia. Wszystko inne – to, co materialne, sprawcze czy mechaniczne, odgrywa rolę drugorzędną.
Wiemy dziś, że celowość istnieje już na poziomie molekularnym, jeszcze przed powstaniem życia. Cel, którym kierują się lisy, chcąc zjeść zające, oraz ten, którym kierują się zające, nie chcąc, by je zjedzono – jest oczywisty. Corning posuwa się o krok dalej i wskazuje na nakierowane na cel zachowania tak biocząsteczek, jak i całych organizmów:
Obecny postęp w mikrobiologii pokazał, że do większości zmian w DNA nie dochodzi za sprawą losowych mutacji, lecz wewnętrznych, regulacyjnych sieci kontroli […]. [S]zybka restrukturyzacja genomu i jego modyfikacje mogą zachodzić dzięki różnorodnym mobilnym „modułom” DNA – transpozonom, integronom, systemom CRISPR, retroposonom i innym elementom tego typu […]11.
Wygląda na to, że nasi oponenci uznali w końcu naukę o celowości. Czy posuną się o krok dalej? Wszystkie siły przyrody, podobnie jak i sama rzeczywistość, muszą pochodzić z jedynego, fundamentalnego źródła. Nasze przekonania co do tego, jaka jest natura owego fundamentalnego źródła, opierają się na wnioskach, które sami wyciągamy. Wielu uważa, że sam uporządkowany, poznawalny świat jest wystarczającym dowodem na istnienie wiecznego umysłu – czy też boskości.
A my nadal pomagamy innym zrozumieć, że ujawniona niedawno intencjonalna celowość w pozbawionych świadomości strukturach, takich jak cząsteczki, komórki, organy, a nawet organizmy, nigdy nie będzie mogła zostać zasadnie zredukowana do zwykłego materializmu.
Stephen J. Iacoboni
Oryginał: From Materialist Biologists, a Profound Capitulation, „Science & Culture Today” 2025, June 20 [dostęp: 1 IV 2026].
Przekład z języka angielskiego: Anna Wójcik, Jacek Uglik
Źródło zdjęcia: Pixabay
Ostatnia aktualizacja strony: 1.4.2026
Przypisy
- Science of Purpose, „Science and Culture Today” [dostęp: 18 II 2026].
- Evolution „On Purpose”: Teleonomy in Living Systems, eds. P.A. Corning et al., „Vienna Series in Theoretical Biology”, MIT Press, Cambridge 2023.
- P.A. Corning, Teleonomy in Evolution: “The Ghost in the Machine”, w: Evolution „On Purpose”: Teleonomy in Living Systems, eds. P.A. Corning et al., „Vienna Series in Theoretical Biology”, MIT Press, Cambridge 2023, s. 24 [11–31].
- J. Monod, Przypadek i konieczność. Esej o filozofii biologii współczesnej, tłum. J. Bukowski, Biblioteka „Głosu”, Warszawa 1979, s. 9–10 [wóróżnienia dodano].
- Tamże, s. 16 [wyróżnienie dodano].
- Tamże.
- P.A. Corning et al., Introduction, w: Evolution „On Purpose”: Teleonomy in Living Systems, eds. P.A. Corning et al., „Vienna Series in Theoretical Biology”, MIT Press, Cambridge 2023, s. 6 [1–9].
- P.A. Corning, Teleonomy in Evolution, s. 12 [wyróżnienie dodano].
- Tamże, s. 18 [wyróżnienie w oryginale].
- Por. S.J. Iacoboni, Telos: The Scientific Basis for a Life of Purpose, BroadStreet Publishing, Savage 2022.
- P.A. Corning, Teleonomy in Evolution, s. 2.
Literatura:
1. Corning P.A., Teleonomy in Evolution: “The Ghost in the Machine”, w: Evolution "On Purpose": Teleonomy in Living Systems, eds. P.A. Corning et al., „Vienna Series in Theoretical Biology”, MIT Press, Cambridge 2023, s. 11–31.
2. Corning P.A. et al., Introduction, w: Evolution "On Purpose": Teleonomy in Living Systems, eds. P.A. Corning et al., „Vienna Series in Theoretical Biology”, MIT Press, Cambridge 2023, s. 1–9.
3. Evolution "On Purpose": Teleonomy in Living Systems, eds. P.A. Corning et al., „Vienna Series in Theoretical Biology”, MIT Press, Cambridge 2023.
4. Iacoboni S.J., Telos: The Scientific Basis for a Life of Purpose, BroadStreet Publishing, Savage 2022.
5. Monod J., Przypadek i konieczność. Esej o filozofii biologii współczesnej, tłum. J. Bukowski, Biblioteka „Głosu”, Warszawa 1979.
