Kto zaprojektował projektanta? Opinia Granville’a SewellaCzas czytania: 4 min

Grzegorz Malec

2019-10-10
Kto zaprojektował projektanta? Opinia Granville’a Sewella<span class="wtr-time-wrap after-title">Czas czytania: <span class="wtr-time-number">4</span> min </span>

Granville Sewell jest amerykańskim profesorem matematyki na University of Texas w El Paso w stanie Teksas i zwolennikiem teorii inteligentnego projektu.

W tekście opublikowanym na stronie Evolution News & Science Today zastanawiał się: czy aby móc wnioskować o projekcie, należy znać pochodzenie projektanta? Sewell nawiązał do wywiadu, w czasie którego Wolf-Ekkehard Lönnig, emerytowany genetyk z Instytutu Maxa Plancka, udzielił odpowiedzi na pytanie: kto zaprojektował inteligentnego projektanta? Lönnig stwierdził, że czym innym jest wnioskowanie na rzecz projektu na podstawie świadectw empirycznych, a czym innym są metafizyczne dociekania na temat pochodzenia projektanta:

To są różne pytania. Jeżeli przykładowo wezmę pod uwagę samolot odrzutowy Boeing i zapytam: „kto zbudował tę maszynę?”, to odpowiedź brzmi: „inżynier, czy grupa inżynierów”. Ktoś jednak mógłby zapytać „skąd się wzięli ci inżynierowie? Zatem nie wierzę w to, że ta maszyna została zaprojektowana”. Musimy odróżnić te dwa pytania: czy struktura materii dostarcza nam jakichkolwiek świadectw na rzecz teorii inteligentnego projektu? I teraz możemy zadać drugie pytanie: skąd się wziął projektant? Możemy wnioskować o inteligentnym projekcie bez zadawania pytań o pochodzenie projektanta. Chociaż pytanie tego typu jest z pewnością możliwe i w pełni uprawnione, to nie zmienia ono sposobu argumentacji, że na podstawie konkretnego, złożonego i nieredukowalnego układu mogę odwołać się do projektanta, ale jednocześnie nie muszę udzielać odpowiedzi na drugie pytanie.

Sewell podkreślał, że teoretykom projektu często stawia się pytanie: kto zaprojektował projektanta? Zdaniem uczonego opinia Lönniga stanowi tutaj dobrą odpowiedź. Amerykański matematyk posłużył się również przykładem naukowców, którzy w ramach programu SETI poszukują sygnałów nadawanych przez inteligencję pozaziemską. W ramach tego programu poszukuje się oznak inteligencji, mimo braku jakichkolwiek przypuszczeń, czym owa inteligencja mogłaby być. Sewell twierdzi, że w przyrodzie istnieje wiele świadectw projektu, ale krytycy teorii ID nieustannie powtarzają, że przyjęcie możliwości projektu wymaga wyjaśnienia, kim jest projektant i jakie jest jego pochodzenie. Również w tej kwestii uczony odwołuje się do słów Lönniga:

Materialiści wierzyli przez ponad dwa tysiące lat, że wszechświat jest nieskończony w czasie, czyli że nie posiada projektanta oraz nie ma początku. Dopiero w XX wieku, a zawłaszcza w przełomowych latach 60., stało się jasne, że wszechświat miał początek. Od czasów Arystotelesa, przez ponad dwa tysiące lat powtarzano, że wszechświat jest nieskończony w czasie i nie miał początku. Skoro ten tok rozumowania jest możliwy do przyjęcia, to dlaczego nie można spokojnie powiedzieć, że jeżeli istnieje projektant, to być może on także nie miał swego początku? Jeżeli przez ponad dwa tysiące lat mogliśmy wierzyć, że wszechświat nie miał początku, to dlaczego tak nieprawdopodobna jest hipoteza, że w przypadku projektanta mogło być tak samo?

Sewell nie zgodził się z opinią, że dużo łatwiej wyobrazić sobie, iż materia i energia nie ma początku w czasie, niż przyjąć odwieczne istnienie projektanta. Uczony podkreślał, że w świecie przyrody występuje prosta zależność, iż dany skutek musi mieć swoją przyczynę. Zatem i ta przyczyna również musi posiadać swoją przyczynę, aż w końcu dojdziemy do Pierwszej Przyczyny, której wyjaśnienie w ten sposób okaże się prawdopodobnie niemożliwe. Zdaniem Sewella nie przekreśla to jednak wniosku, że możemy założyć istnienie Pierwszej Przyczyny, która może stanowić wyjaśnienie złożonych zjawisk zachodzących w świecie, a która jednocześnie nie wymaga przyczynowego wyjaśnienia.

Amerykański matematyk zaakcentował, że badania naukowe nieustannie wskazują na ogromną złożoność życia, co sprawia, że teoria ewolucji drogą doboru naturalnego staje się coraz mniej wiarygodna. Uczony przewiduje, że ten proces będzie postępował i uwidaczniał słabości darwinizmu. Sewell obawia się jednak, że wielu zwolenników darwinizmu nie przyjmie możliwości projektu w przyrodzie, ponieważ nadal niejasna będzie kwestia tożsamości projektanta i jego pochodzenia. Matematyk stwierdził ostatecznie, że teoretycy projektu mogą mieć tylko nadzieję, iż uczeni zorientowani naturalistycznie przyznają w końcu, że hipoteza projektu w przyrodzie jest przez nich odrzucana a priori, a nie ze względu na świadectwa empiryczne.

Grzegorz Malec

 

Tekst na podstawie: Granville Sewell, Once Again: Who Designed the Designer?, Evolution News & Science Today 2019, September 10 [dostęp 18 X 2019].

Źródło zdjęcia: Pixabay

Ostatnia aktualizacja strony: 18.10.2019

Literatura:

Dodaj komentarz