Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? – czyli o (nie)wyjątkowości życiaCzas czytania: 15 min

Bartosz Bagrowski

2020-12-31
Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? – czyli o (nie)wyjątkowości życia<span class="wtr-time-wrap after-title">Czas czytania: <span class="wtr-time-number">15</span> min </span>

W połowie września 2020 roku ziemskie teleskopy zwróciły się w kierunku Wenus – naszej sąsiedniej planety w Układzie Słonecznym. Impulsem do tego był artykuł opublikowany na łamach „Nature Astronomy”, w którym zwrócono uwagę, że w atmosferze Wenus może występować fosforowodór1. Obecność tego związku może sugerować istnienie życia na tej planecie, co rzuciłoby nowe światło na problem pochodzenia życia. Zacznijmy jednak od początku.

 

Co spotkamy na Wenus?

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że warunki na powierzchni Wenus są niewyobrażalnie niegościnne dla jakiegokolwiek znanego nam życia. Atmosfera składa się w 96% z dwutlenku węgla (CO2), panująca temperatura przewyższa temperaturę topnienia niektórych metali, gdyż wynosi prawie 500oC. Chmury składają się ze stężonego kwasu siarkowego(VI), a wiatr wieje z prędkością średnio 250 km/h, co odpowiada stopniowi F3 tornada według skali Fujity, czyli takiego tornada, które bez problemu może wykolejać pociągi czy niszczyć nawet spore budynki. Ciśnienie atmosferyczne podobne jest do tego, które panuje prawie kilometr pod powierzchnią ziemskich oceanów. Mimo tak niegościnnych realiów na powierzchni Wenus, dużo się ostatnio spekuluje na temat potencjalnego życia w atmosferze tej planety – czy jest ono możliwe i czy rzeczywiście znaleźliśmy jego ślady.

 

Fosforowodór w wenusjańskiej atmosferze

Dwa ziemskie teleskopy, ALMA i JCMT, niezależnie od siebie, z pomocą metod spektroskopowych wykryły w atmosferze Wenus częstotliwości promieniowania, które wskazują na obecność w niej fosforowodoru (nazywanego również fosfiną), czyli prostego związku chemicznego o wzorze PH3. Zagęszczenie cząsteczek tego związku w wenusjańskiej atmosferze może nie jest ogromne, jednak wystarczające, aby budziło zastanowienie. Szczególnie że ‒ zgodnie z obecnym stanem wiedzy ‒ fosforowodór nie powstaje w znanych współczesnej nauce przypadkowych procesach nieorganicznych.

Fosforowodór może powstać między innymi w reakcjach hydrolizy fosforków metali czy w reakcjach kwasów z takimi fosforkami, jak i przez rozkład jodku fosfoniowego. Przykłady takich reakcji przedstawione są w tabeli 1.

Tabela 1: Przykładowe reakcje nieorganiczne powstawania fosforowodoru
Źródło: Opracowanie własne

Problem z powyższymi przykładami polega na tym, że reakcje te przebiegają wyłącznie w warunkach laboratoryjnych, a nawet gdyby możliwe były samoistne reakcje tego typu, to w wenusjańskiej atmosferze musiałyby się znajdować wszystkie substraty i produkty takich reakcji, gdyż obecnie nie znamy metod samoczynnego powstania fosforowodoru. Istnieje mnóstwo szlaków chemicznej syntezy tego związku i wszystkie te przykłady są rozważane przez autorów wspomnianego artykułu w ich kolejnej pracy składającej się z dwóch części2. Autorzy przez mniej więcej 100 stron rozważają różne możliwości syntezy fosforowodoru w kontekście warunków na Wenus i dochodzą do konkluzji, że żaden ze znanych nauce nieorganicznych procesów powstawania fosfiny nie wyjaśnia obecności tak znaczących pokładów fosforowodoru w wenusjańskiej atmosferze. Według aktualnego stanu wiedzy, powstawanie fosforowodoru w warunkach naturalnych przebiega wyłącznie na drodze procesów organicznych, dlatego też jego obecność w atmosferze Wenus może wskazywać na istnienie organizmów żywych.

Dodatkowym i bardzo istotnym elementem tych rozważań jest fakt, że fosforowodór w wenusjańskiej atmosferze powinien być utleniany przez stężony kwas siarkowy(VI) tworzący tamtejsze chmury. Mimo to PH3 utrzymuje się na stosunkowo stałym poziomie, co sugeruje jego ciągłe powstawanie. Jednak wybuchy wulkanów czy wyładowania elektryczne, które mogłyby stanowić potencjalne źródło fosforowodoru, nie byłyby w stanie wytworzyć go w tak znacznej ilości i przede wszystkim utrzymywać jego stężenia w atmosferze. Hipotetyczne powstawanie PH3 wskutek reakcji fotochemicznych również nie jest wystarczającym wyjaśnieniem, gdyż wiatr słoneczny nie dociera do obszarów, gdzie zaobserwowano obecność tego związku. Niemniej sami odkrywcy tego zjawiska twierdzą, że tajemnica fosforowodoru w atmosferze Wenus może zostać wyjaśniona przez nieznane dotychczas mechanizmy nieorganicznego powstawania tego związku3.

 

Inne argumenty za potencjalnym życiem na Wenus

Za prawdziwością przypuszczenia, że w chmurach Wenus mają miejsce procesy biologiczne, przemawiają również inne obserwacje. Jednym z bardziej istotnych faktów jest występowanie w wenusjańskiej atmosferze siarkowodoru [H2S] oraz dwutlenku siarki(IV) [SO2], które ze sobą reagują, ale z niewyjaśnionego powodu siarkowodoru jest więcej niż powinno wynikać z praw chemicznej równowagi. W atmosferze Wenus znaleźć można również siarczek karbonylu [OCS], który jest trudny do uzyskania na drodze naturalnych przemian nieorganicznych4. Dodatkowo fosforowodór w atmosferze Wenus nie jest rozmieszczony w sposób jednolity, ale w pasach równoleżnikowych, szczególnie gęsto najbliżej równika, co teoretycznie wyklucza przypadkowe zjawiska naturalne5. Zwiększa to prawdopodobieństwo obecności na Wenus organizmów żywych, które rozwijają się w najkorzystniejszych dla siebie warunkach. Choć tamto środowisko jest bardzo niekorzystne dla rozwiniętego życia, to jednak w biologii znane są organizmy ‒ nazywane ekstremofilami6 ‒ potrafiące przetrwać nawet w skrajnie niekorzystnych warunkach środowiskowych. Istnieje więc możliwość istnienia wenusjańskich ekstremofili w atmosferze tej planety, jednak musiałyby się one wykazywać jeszcze większą odpornością na działanie niekorzystnych warunków niż te, które są na Ziemi.

Warto wspomnieć, że hipoteza życia w atmosferze Wenus pojawiła się już w 1967 roku za sprawą Carla Sagana oraz Harolda Morowitza7. Ich spekulacje podparte były wiedzą na temat składu i właściwości fizykochemicznych atmosfery Wenus. Skupiali się między innymi na obecności pary wodnej, tlenku węgla(IV), panującej temperaturze czy ilości docierającego światła słonecznego na wysokości kilkudziesięciu kilometrów nad powierzchnią planety. Zespół naukowców w 2018 roku doprecyzował, że warunki sprzyjające prymitywnym formom życia występują od wysokości 47,5‒50,5 km, czyli dolnych warstw chmur8. W obserwacjach z 2020 roku teleskopy namierzyły wspomniany fosforowodór na wysokości około 55 km, czyli na której warunki są znacznie bardziej zbliżone do tych, które panują na Ziemi9. Warunki na Ziemi są bowiem odpowiednie do powstania życia, co jest nie tylko argumentem za precyzyjnym dostrojeniem Wszechświata, ale również stanowi wartości referencyjne, które są wyznacznikiem dla poszukiwań życia w przestrzeni kosmicznej. Wenusjańska atmosfera wykazuje warunki podobne do ziemskich, jednak w chmurach tej planety nie ma stałej powierzchni, na której mogłoby rozwinąć się złożone życie. Z kolei Mars ma zbyt rozrzedzoną atmosferę oraz trudno znaleźć tam wodę w stanie ciekłym, co także eliminuje Czerwoną Planetę jako hipotetyczne środowisko do życia. Poszukiwania śladów życia nie ograniczają się oczywiście wyłącznie do Układu Słonecznego, jednak żadna dotychczas poznana planeta nie jest tak wyjątkowo i doskonale przystosowana do życia jak Ziemia. Jej precyzyjne dostrojenie przejawia się nie tylko w tym, że warunki na niej panujące są przyjazne dla powstania i rozwoju życia, ale także do zaawansowanego rozwoju cywilizacji10.

(Nie)wyjątkowość życia

Jeśli na Wenus faktycznie istnieje życie, to powinno wzbudzać zachwyt nie tylko ze względu na warunki, w jakich może przetrwać, ale również ze względu na reakcje chemiczne, jakie mogą zajść. Jeśli jednak jest inaczej i na Wenus nie występuje życie, to jeszcze bardziej należałoby docenić bioróżnorodność występującą na Ziemi. Kwestia potencjalnego życia na Wenus pozostaje niewyjaśniona, a powodów obecności fosforowodoru w atmosferze tej planety może być wiele, podobnie jak spekulacji na ten temat. Zjawisko to wymaga jednak dalszych badań, weryfikacji danych statystycznych, a nawet misji bioastronomicznych, przyszłość zaś na pewno przyniesie nowe obserwacje i wyniki badań. Bez względu jednak na to, czy życie na Wenus istnieje, czy nie, doniesienia o fosforowodorze i idące za tym śmiałe hipotezy skłaniają do refleksji nad pochodzeniem i rozwojem życia, a szczególnie nad jego wyjątkowością.

Trzy miesiące przed odkryciami dotyczącymi Wenus, na łamach „The Astrophysical Journal” pojawił się artykuł przedstawiający możliwość, że Drogę Mleczną zamieszkuje prawdopodobnie około 36 wysokorozwiniętych cywilizacji11. Liczba ta jest jednak wyłącznie wynikiem matematycznych spekulacji, a nie poszlak empirycznych. Oczekiwania są ogromne, ale rzeczywistość jest zgoła odmienna, gdyż mimo długoletniego badania Kosmosu, a szczególnie niektórych obszarów naszej Galaktyki, nie znaleziono nawet prymitywnych form życia. Warto jednak zaznaczyć, że prawdopodobieństwo znalezienia w Kosmosie wysokorozwiniętej cywilizacji jest znacznie mniejsze niż wykrycie jakiejkolwiek formy życia. Mamy tutaj do czynienia z paradoksem Fermiego, czyli sprzecznością pomiędzy wysokimi szacunkami dotyczącymi prawdopodobieństwa istnienia pozaziemskich cywilizacji a brakiem empirycznych śladów ich istnienia12.

 

Ekspansja życia

Nie ma żadnych świadectw, że obliczenia dotyczące wysokorozwiniętych cywilizacji w naszej Galaktyce są zgodne ze stanem rzeczywistym. Podobnie nie ma też wiarygodnych danych, że na Wenus istnieje jakiekolwiek prymitywne życie, są to wyłącznie spekulacje oparte na obecnej wiedzy chemicznej i z pewnością wymagają dalszych badań. Niemniej panujący dyskurs skłania do zastanowienia się, czy faktycznie żyjemy na wyjątkowej planecie, czy jednak nie jesteśmy sami we Wszechświecie. Życie, nawet prymitywne, bywa bowiem uznawane nie jako coś wyjątkowego, ale jako powtarzalna i naturalna część ewolucji na planetach podobnych do Ziemi13. Obecna wiedza naukowa nie jest jednak w stanie tego wykazać między innymi dlatego, że nie posiada odpowiednich narzędzi. Uznawanie, że życie jest powszechne we Wszechświecie, wiąże się z przyjęciem jednej z hipotez – panspermii (ekspansji życia) lub abiogenezy (spontanicznego powstawania życia). Obie hipotezy są bardzo ciekawe, ale i obie wydają się równie mało prawdopodobne.

Panspermia jest hipotezą, według której życie rozprzestrzenia się w Kosmosie między innymi dzięki naturalnym procesom (np. poprzez meteoryty). Zwolennikiem tej hipotezy był wybitny kosmolog i astrofizyk Fred Hoyle14. Zwolennicy panspermii przytaczają również istotne argumenty, takie jak potencjalne pozostałości marsjańskich bakterii, nieznane białko w meteorycie czy pozaziemski materiał genetyczny15. W świetle tej hipotezy potencjalne życie na Wenus mogło się pojawić wskutek kolizji z młodą Ziemią kilka miliardów lat temu lub jako wynik ekspansji życia za pomocą meteorytów. Stanowisko to nie wyklucza również hipotezy, że życie z Kosmosu mogło przywędrować również na Ziemię. Koncepcja panspermii nie wyjaśnia jednak natury początków życia, czyli kwestii kluczowej zarówno dla całej biologii ewolucyjnej, jak i dla astrobiologii. Próby wyjaśnienia powstania życia podejmuje jednak hipoteza abiogenezy.

 

Spontaniczne powstawanie życia

W świetle abiogenezy, życie może powstawać samoistnie na różnych planetach, w odpowiednim środowisku, wskutek przypadkowego łączenia się odpowiednich pierwiastków chemicznych. Mówi o tym hipoteza „pierwotnej zupy”, w której miały się znajdować wszystkie chemiczne składniki potrzebne do powstania życia16. Z pierwiastków wskutek reakcji chemicznych miałyby powstać proste związki chemiczne, które następnie ewoluowałyby aż do polipeptydów i polinukleotydów. Te zaś związki miałyby tworzyć organiczne systemy polimolekularne i koacerwaty, które następnie miałyby doprowadzić do powstania pierwszych praorganizmów poprzez różne przemiany i reakcje chemiczne17.

W kontekście abiogenezy nie sposób nie wspomnieć o niedawnym odkryciu polskiego zespołu badawczego, którego praca ukazała się na łamach „Science” i skłoniła do kolejnych refleksji na temat natury początków życia na Ziemi. Przedstawiają oni „drzewo początków życia”, czyli komputerową symulację przemian chemicznych, które mogły mieć miejsce przed powstaniem życia18. Program komputerowy wynalazł również nowe szlaki przemian, które nie były znane chemikom, jednak zostały przez nich potwierdzone doświadczalnie, dlatego uznano je za wiarygodne i prawdopodobne. Problem z przedstawioną abiogenezą komputerową jest jednak taki, że nie wykazuje powstania życia, a jedynie związków powiązanych z życiem (np. glicyna, uracyl). Jest to zdecydowanie zbyt mało, aby stwierdzić, że wykazano samoistne powstawanie życia. Problemu nie stanowi jednak wyłącznie ograniczona liczba przeprowadzonych symulacji, ale samo małe prawdopodobieństwo abiogenezy. Życie jest bowiem zbyt złożone, aby powstało samoistnie, a także zbyt uporządkowane, aby było wynikiem przypadkowych procesów.

 

Złożoność życia

Każda żywa komórka składa się z błony komórkowej oraz organelli krążących w cytozolu, a także w szczególności z materiału genetycznego w postaci RNA lub DNA. W samej błonie komórkowej znajdują się tysiące białek receptorowych lub transportowych, które mają odpowiednią konformację oraz pełnią właściwe dla siebie funkcje. Ich budowa i przeznaczenie wydają się przemyślane i zaplanowane. Są ku temu znaczące powody, między innymi fakt, że aby powstało funkcjonalne białko, potrzeba instrukcji w postaci materiału genetycznego zawierającego informację o budowie białek. Informacja zawarta w kwasach nukleinowych przypomina kodowanie cyfrowe i daje mocne podstawy do wnioskowania, że w powstaniu DNA miała udział inteligencja19. Łańcuch DNA nie może więc być wynikiem przypadkowych procesów, gdyż posiada wyspecyfikowaną informację wyrażoną w języku cyfrowym, którego odczytanie pozwala utworzyć funkcjonalne białko. Obecne są również dodatkowe mechanizmy kontrolne, na przykład w przypadku spontanicznej lub enzymatycznej deaminacji cytozyny do uracylu mechanizmy naprawy DNA (enzymy – glikozylazy) potrafią usunąć niepotrzebny uracyl z nici DNA20. Takie skoordynowane działanie wielu procesów, nienaganna organizacja oraz dostrojenie pracy poszczególnych układów, a także obecność systemów nieredukowalnie złożonych w komórkach świadczą, że DNA nie mogło powstać na drodze przypadkowych procesów chemicznych, a nawet gdyby powstała nić podobna do DNA, żadne losowe mechanizmy nie byłyby w stanie zaprogramować w niej sensownej informacji pozwalającej na biosyntezę funkcjonalnego białka. DNA jest zatem dobrze zaprojektowaną złożoną strukturą21.

Hipoteza abiogenezy zawiera więc sporo luk. Panspermia zaś nie wyjaśnia natury początków życia. Jeśli spekulacje dotyczące prymitywnego życia na Wenus okazałyby się prawdziwe, należałoby znaleźć wiarygodne wyjaśnienie takich zjawisk. Jednak taka perspektywa wydaje się bardzo odległa, a wspomniane odkrycia wymagają dalszych badań22.

Bartosz Bagrowski

 

Źródło zdjęcia: Pixabay

Ostatnia aktualizacja strony: 31.12.2020

Przypisy

  1. Por. J.S. Greaves et al., Phosphine Gas In The Cloud Decks Of Venus, „Nature Astronomy” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  2. Por. W. Bains et al., Phosphine On Venus Cannot Be Explained By Conventional Processes, „Astrobiology – Special Collection: Venus” 2020 [dostęp 24 X 2020]; W. Bains et al., Phosphine On Venus Cannot Be Explained By Conventional Processes: Supplementary Information, „Astrobiology – Special Collection: Venus” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  3. Por. Bains et al., Phosphine On Venus Cannot Be Explained By Conventional Processes: Supplementary Information, s. 46‒51; L. Tomala, Dr Pętkowski: pojawia się nowa tajemnica związana z tym, czy istnieje życie na Wenus, „Nauka w Polsce” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  4. Por. G.A. Landis, Astrobiology: the Case for Venus, „Journal of the British Interplanetary Society” 2003, Vol. 56, No. 7‒8, s. 251 [250‒254] [dostęp 24 X 2020].
  5. Trudno wyjaśnić takie rozłożenie fosforowodoru w atmosferze Wenus, zakładając, że obserwacje teleskopu ALMA są poprawne.
  6. Przykładami takich ziemskich ekstremofili są: Ferroplasma acidarmanus (M. Dopson et al., Characterization of Ferroplasma Isolates and Ferroplasma acidarmanus sp. nov., Extreme Acidophiles from Acid Mine Drainage and Industrial Bioleaching Environments, „Applied and Environmental Microbiology” 2004, Vol. 70, No. 4, s. 2079‒2088 [dostęp 24 X 2020]), Chryseobacterium greenlandensis (J. Loveland-Curtze, V. Miteva, J. Brenchley, Novel Ultramicrobacterial Isolates From A Deep Greenland Ice Core Represent A Proposed New Species, Chryseobacterium greenlandense sp. nov., „Extremophiles” 2010, Vol. 14, s. 61‒69 [dostęp 24 X 2020]) czy Pyrolobus fumarii (E. Blöchl et al., Pyrolobus fumarii, gen. And sp. nov., Represents A Novel Group Of Archaea, Extending The Upper Temperature Limit For Life To 113oC, „Extremophiles” 1997, Vol. 1, s. 14‒21 [dostęp 24 X 2020]).
  7. Por. H. Morowitz, C. Sagan, Life in the Clouds of Venus, „Nature” 1967, Vol. 215, s. 1259‒1260 [dostęp 24 X 2020].
  8. Por. S.S. Limaye et al., Venus’ Spectral Signatures and the Potential for Life in the Clouds, „Astrobiology” 2018, Vol. 18, No. 9, s. 1186 [1181‒1198] [dostęp 24 X 2020].
  9. Por. Bains et al., Phosphine On Venus, s. 4.
  10. Por. M. Denton, A Reasonable, But Incomplete, Account Of How Humans Mastered Fire, „Evolution News” 2016 [dostęp 24 X 2020].
  11. Por. T. Wetsby, Ch.J. Conselice, The Astrobiological Copernican Weak and Strong Limits for Intelligent Life, „The Astrophysical Journal” 2020, Vol. 896, No. 1 [dostęp 24 X 2020]; N. Davis, Scientists Say Most Likely Number of Contactable Alien Civilisations Is 36, „The Guardian” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  12. Por. K. Jodkowski, Życie w kosmosie jako experimentum crucis darwinowskiego ewolucjonizmu i teorii inteligentnego projektu, „W Poszukiwaniu Projektu” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  13. Por. S. Janowska, Drogę Mleczną prawdopodobnie zamieszkuje ok. 36 wysokorozwiniętych cywilizacji, „Biotechnologia.pl” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  14. Por. Fred Hoyle – chemia we Wszechświecie, matematyka w ewolucji oraz odważne hipotezy, „Blog Fundacji En Arche” [dostęp 24 X 2020].
  15. Por. D.S. McKay et al., Search for Past Life on Mars: Possible Relic Biogenic Activity in Martian Meteorite ALH84001, „Science” 1996, Vol. 273, No. 5277, s. 924‒930 [dostęp 24 X 2020]; M.W. McGeoch, S. Dikler, J.E.M. McGeoch, Hemolithin: a Meteoritic Protein Containing Iron and Lithium, „Cornell University: Earth and Planetary Astrophysics” 2020 [dostęp 24 X 2020]; Z. Martins et al., Extraterrestrial Nucleobases in the Murchison Meteorite, „Earth and Planetary Science Letters” 2008, Vol. 270, No. 1‒2, s. 130‒136 [dostęp 24 X 2020].
  16. Por. S. Wong, The Search for the Origin of Life: From Panspermia to Primordial Soup, „New Scientist” 2020 [dostęp 24 X 2020]; L. Tomala, Co pływało w pierwotnej zupie? Możliwe, że hybryda RNA I DNA, „Nauka w Polsce” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  17. Por. Sz.W. Ślaga, Z problematyki genezy życia organicznego, „Studia Philosophiae Christianae” 1967, t. 3, nr 2, s. 337 [327‒343] [dostęp 24 X 2020]; Procesy chemiczne, które poprzedzały powstanie życia, „Przystanek Nauka” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  18. Por. A. Wołos et al., Synthetic Connectivity, Emergence and Self-Regeneration in the Network of Prebiotic Chemistry, „Science” 2020, Vol. 369, No. 6511 [dostęp 24 X 2020]; L. Tomala, Polacy w „Science” pokazali chemiczne „drzewo początków życia”, „Nauka w Polsce” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  19. Por. S.C. Meyer, Signature in the Cell: DNA and the Evidence for Intelligent Design, New York 2009, s. 347.
  20. Por. M. Jurgowiak, R. Oliński, Dwulicowy uracyl, „Wiedza i Życie” 2011, nr 1 [dostęp 2 IX 2020].
  21. Por. R. Olender, Łańcuch DNA jako przykład projektu, „W Poszukiwaniu Projektu” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  22. Por. P. Kublicki, Hipotetyczne życie na Wenus w kontekście abiogenezy, „W Poszukiwaniu Projektu” 2020 [dostęp 24 X 2020].

Literatura:

  1. Bains W., et al., Phosphine On Venus Cannot Be Explained By Conventional Processes, „Astrobiology – Special Collection: Venus” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  2. Bains W., et al., Phosphine On Venus Cannot Be Explained By Conventional Processes: Supplementary Information, „Astrobiology – Special Collection: Venus” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  3. Blöchl E., et al., Pyrolobus fumarii, gen. And sp. nov., Represents A Novel Group Of Archaea, Extending The Upper Temperature Limit For Life To 113oC, „Extremophiles” 1997, Vol. 1, s. 14‒21 [dostęp 24 X 2020].
  4. Davis N., Scientists Say Most Likely Number of Contactable Alien Civilisations Is 36, „The Guardian” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  5. Denton M., A Reasonable, But Incomplete, Account Of How Humans Mastered Fire, „Evolution News” 2016 [dostęp 24 X 2020].
  6. Dopson M., et. al., Characterization of Ferroplasma Isolates and Ferroplasma acidarmanus sp. nov., Extreme Acidophiles from Acid Mine Drainage and Industrial Bioleaching Environments, „Applied and Environmental Microbiology” 2004, Vol. 70, No. 4, s. 2079‒2088 [dostęp 24 X 2020].
  7. Fred Hoyle – chemia we Wszechświecie, matematyka w ewolucji oraz odważne hipotezy, „Blog Fundacji En Arche” [dostęp 24 X 2020].
  8. Greaves J.S., et al., Phosphine Gas In The Cloud Decks Of Venus, „Nature Astronomy” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  9. Janowska S., Drogę Mleczną prawdopodobnie zamieszkuje ok. 36 wysokorozwiniętych cywilizacji, „Biotechnologia.pl” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  10. Jodkowski K., Życie w kosmosie jako experimentum crucis darwinowskiego ewolucjonizmu i teorii inteligentnego projektu, „W Poszukiwaniu Projektu” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  11. Jurgowiak M., Oliński R., Dwulicowy uracyl, „Wiedza i Życie” 2011, nr 1 [dostęp 2 IX 2020].
  12. Kublicki P., Hipotetyczne życie na Wenus w kontekście abiogenezy, „W Poszukiwaniu Projektu” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  13. Landis G.A., Astrobiology: the Case for Venus, „Journal of the British Interplanetary Society” 2003, Vol. 56, No. 7‒8, s. 250‒254 [dostęp 24 X 2020].
  14. Limaye S.S., et al., Venus’ Spectral Signatures and the Potential for Life in the Clouds, „Astrobiology” 2018, Vol. 18, No. 9, s. 1181‒1198 [dostęp 24 X 2020].
  15. Loveland-Curtze J., Miteva V., Brenchley J., Novel Ultramicrobacterial Isolates From A Deep Greenland Ice Core Represent A Proposed New Species, Chryseobacterium greenlandense nov., „Extremophiles” 2010, Vol. 14, s. 61‒69 [dostęp 24 X 2020].
  16. Martins Z., et al., Extraterrestrial Nucleobases in the Murchison Meteorite, „Earth and Planetary Science Letters” 2008, Vol. 270, No. 1‒2, s. 130‒
  17. McGeoch M.W., Dikler S., McGeoch J.E.M., Hemolithin: a Meteoritic Protein Containing Iron and Lithium, „Cornell University: Earth and Planetary Astrophysics” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  18. McKay D.S., et al, Maechling C.R., Zare R.N., Search for Past Life on Mars: Possible Relic Biogenic Activity in Martian Meteorite ALH84001, „Science” 1996, Vol. 273, No. 5277, s. 924‒930 [dostęp 24 X 2020].
  19. Meyer S.C., Signature in the Cell: DNA and the Evidence for Intelligent Design, New York 2009, s. 347.
  20. Morowitz H., Sagan C., Life in the Clouds of Venus, „Nature” 1967, Vol. 215, s. 1259‒1260 [dostęp 24 X 2020].
  21. Olender R., Łańcuch DNA jako przykład projektu, „W Poszukiwaniu Projektu” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  22. Polskie wydanie Granicy ewolucji Michaela J. Behe’ego już dostępne!, „Blog Fundacji En Arche” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  23. Procesy chemiczne, które poprzedzały powstanie życia, „Przystanek Nauka” 2019 [dostęp 24 X 2020].
  24. Ślaga Sz.W., Z problematyki genezy życia organicznego, „Studia Philosophiae Christianae” 1967, t. 3, nr 2, s. 337 [327‒343] [dostęp 24 X 2020].
  25. Tomala L., Co pływało w pierwotnej zupie? Możliwe, że hybryda RNA I DNA, „Nauka w Polsce” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  26. Tomala L., Dr Pętkowski: pojawia się nowa tajemnica związana z tym, czy istnieje życie na Wenus, „Nauka w Polsce” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  27. Tomala L., Polacy w „Science” pokazali chemiczne „drzewo początków życia”, „Nauka w Polsce” 2020 [dostęp 24 X 2020].
  28. Westby T., Conselice Ch.J., The Astrobiological Copernican Weak and Strong Limits for Intelligent Life, „The Astrophysical Journal” 2020, Vol. 896, No. 1.
  29. Wołos A., et al., Synthetic Connectivity, Emergence and Self-Regeneration in the Network of Prebiotic Chemistry, „Science” 2020, Vol. 369, No. 6511 [dostęp 24 X 2020].
  30. Wong S., The Search for the Origin of Life: From Panspermia to Primordial Soup, „New Scientist” 2020 [dostęp 24 X 2020].

2 odpowiedzi na “Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? – czyli o (nie)wyjątkowości życiaCzas czytania: 15 min

  1. Według aktualnego stanu wiedzy, powstawanie fosforowodoru w warunkach naturalnych przebiega wyłącznie na drodze procesów organicznych, dlatego też jego obecność w atmosferze Wenus może wskazywać na istnienie organizmów żywych.

    To zbyt mocne stwierdzenie. Fosforowodór powstaje w sporych ilościach w atmosferach Jowisza i Saturna wskutek działanie nieorganicznych procesów. Greaves et al. także stwierdzają, że są możliwe nieorganiczne źródła fosforowodoru w atmosferze Wenus – np. kilka ton tego związku może być dostarczane przez meteoryty wlatujące w atmosferę Wenus.

    Poza tym – wszystkiego najlepszego w Nowym Roku u gratulacje za ciekawy tekst!

    • Przyznaję rację, użyłem niefortunnego skrótu myślowego. Miałem na myśli, że powstawanie fosforowodoru na planetach skalistych jest możliwe wyłącznie na drodze procesów organicznych, a przynajmniej nie są nam znane procesy nieorganiczne analogiczne do tych, które występują np. w warunkach gazowych olbrzymów.

      Co do drugiej części – zdaję sobie sprawę, w jaki sposób odnoszą się do tego zjawiska Greaves et al., jednak ja miałem na myśli procesy powstawania fosforowodoru, a nie ewentualne źródła pochodzenia. Zdaję sobie jednak sprawę, że to również niefortunny skrót myślowy.

      Bez względu jednak na intencje, czy skróty myślowe, faktycznie twierdzenie, że jest to dowód istnienia tam życia, jest nieuprawnione. Niemniej jednak w żadnym miejscu w swoim tekście nie twierdzę, że tak jest, a wyłącznie spekuluję, choć nawet słowa “może wskazywać” faktycznie mogą się okazać daleko idącym wnioskowaniem.

      Bardzo dziękuję i również życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

Dodaj komentarz



Najnowsze wpisy

Najczęściej oglądane wpisy

Wybrane tagi