The Immortal Mind1 [Nieśmiertelny umysł] to nowa książka autorstwa neurochirurga Michaela Egnora oraz pisarki naukowej Denyse O’Leary. Publikacja ta rzuca wyzwanie kilku niepotwierdzonym dogmatom, które zdominowały środowiska naukowe oraz popularne media. W szczególności materializmowi, według którego umysł, duch i dusza są jedynie iluzjami, a my jesteśmy wyłącznie maszynami zbudowanymi z mięsa. Dosłownie połknąłem tę książkę, po czym przeprowadziłem rozmowę z doktorem Egnorem. Odpowiedzi okazały się na tyle interesujące i są tak obszerne, że postanowiłem podzielić wywiad na trzy części. Część pierwsza już się ukazała2.
John Zmirak: W jaki sposób praktyka lekarska zasiała w twoim umyśle ziarno wątpliwości co do materialistycznego konsensusu?
Michael Egnor: Od dzieciństwa fascynowałem się mózgiem i umysłem. A na studiach medycznych zachwyciłem się neuronauką, z zapałem zgłębiałem neurofizjologię oraz neuroanatomię. Wierzyłem, że będę w stanie pojąć ludzki umysł, jeśli zrozumiem mózg. Zostałem neurochirurgiem w dużej mierze ze względu na moją fascynację mózgiem.
Kiedy rozpocząłem swoją praktykę, często spotykałem pacjentów z uszkodzeniami mózgu na skutek wad wrodzonych, urazów, udarów mózgowych, guzów itd., którzy zachowywali się zadziwiająco normalnie. Oczywiście pewne uszkodzenia mózgu powodują ciężką niepełnosprawność, jednak nie zawsze. Znane mi podręczniki do neurobiologii nigdy tego nie wyjaśniały.
Przełomowym momentem była dla mnie operacja pacjentki z guzem lewego płata czołowego. Zabieg przeprowadziłem w znieczuleniu miejscowym. Dzięki temu kobieta pozostała w pełni świadoma i jednocześnie nie czuła bólu. Musiała być przytomna, żebym mógł sporządzić funkcjonalną mapę jej mózgu i usunąć chorobowo zmienioną tkankę, ale ocalić obszary, które odpowiadają za mowę. Podczas operacji rozmawialiśmy o pogodzie, rodzinie, szpitalnych posiłkach itd. Po usunięciu części płata czołowego – który według podręczników odpowiada za wyższe procesy poznawcze, takie jak myślenie, rozumowanie itd. – kobieta zachowywała się zupełnie normalnie.
Zacząłem na nowo rozważać wszystko, czego nauczono mnie o mózgu i umyśle. Lektura publikacji z zakresu neuronauki potwierdziła moje oparte na praktyce zawodowej przypuszczenia – mózg nie całkiem wyjaśnia umysł. I chociaż – w świetle świadectw z dziedziny neuronauki – jest to oczywiste, to dane empiryczne nigdy nie zostały w ten sposób zinterpretowane na łamach czasopism naukowych. Powszechne materialistyczne nastawienie w publikacjach naukowych zniekształcało świadectwa.
Mniej więcej w tym czasie przeżyłem przemianę: porzuciłem ateizm i zwróciłem się ku chrześcijaństwu. To otworzyło mój umysł na świadectwa empiryczne. Pomogło mi przezwyciężyć własne uprzedzenia materialistyczne będące konsekwencją mojego wykształcenia.
Jak umysł wykracza poza mózg
J.Z.: W waszej książce można przeczytać, że istnieją ważne świadectwa neuronaukowe, które podważają materializm. Czy mógłbyś je tutaj przedstawić?
M.E.: Pionier neurochirurgii i czołowy neuronaukowiec połowy XX wieku Wilder Penfield rozpoczął swoją czterdziestoletnią karierę od pytania: „Czy mózg całkiem wyjaśnia umysł?”. Na początku odpowiedział: „Tak, wyjaśnia”. U schyłku drogi mówił już: „Nie, nie wyjaśnia”. Zaczął jako materialista, ale stał się dualistą dostrzegającym przekonujące świadectwa na istnienie duszy. To także moja historia.
Penfield zauważył pewną zależność: w żadnych badaniach medycznych nigdy nie odnotowano przypadku, w którym napad padaczkowy doprowadziłby do powstania abstrakcyjnej myśli. Konkluzja ta nadal jest aktualna. Napady padaczkowe wiążą się z nieskoordynowaną aktywnością mózgu. Niekiedy powodują utratę przytomności. Gdy jednak ludzie pozostają przytomni, to doświadczają jednego lub kilku z czterech objawów: skurczu mięśni, wrażeń zmysłowych, wspomnień lub emocji. Ludzie nigdy nie doświadczyli abstrakcyjnej myśli jako rezultatu napadu padaczkowego. Nie zaobserwowano napadów arytmetycznych ani napadów filozoficznych czy też moralnych.
Dlaczego nie ma napadów umysłowych?
Penfield zadał zatem pytanie: „Dlaczego nie ma napadów umysłowych?”. Przez „umysłowe” Penfield rozumiał napady wywołujące procesy myślenia abstrakcyjnego, logicznego wnioskowania czy rozumowania matematycznego. Jest to bardzo trafne pytanie. Ostatecznie większość czasu spędzamy na myśleniu o rzeczach abstrakcyjnych (takich jak tematy poruszane w tym artykule), ale napady nigdy nie wywołują tego typu myśli. Penfield doszedł do wniosku, że najbardziej racjonalnym wyjaśnieniem jest koncepcja, że źródło abstrakcyjnych myśli nie znajduje się w mózgu.
Myślenie abstrakcyjne – rozumowanie, tworzenie pojęć i idei, akty moralne – ma charakter duchowy, a nie materialny. Potwierdzają to badania (dane empiryczne) Penfielda. W trakcie czterdziestu lat praktyki lekarskiej sporządził on mapy funkcjonalne mózgów 1100 przytomnych pacjentów. Ani razu nie udało mu się wywołać abstrakcyjnej myśli w żadnej z setek tysięcy pojedynczych stymulacji mózgu. Podobnie jak ja, neurochirurg uznał, że myśli abstrakcyjne nie pochodzą z mózgu, lecz mają źródło duchowe.
Zabieg rozdzielenia półkul mózgowych dostarcza kolejnych świadectw. W przypadku pewnego rzadkiego typu napadów padaczkowych najskuteczniejszym sposobem leczenia jest zabieg neurochirurgiczny – kalozotomia. Neurochirurg przecina niemal wszystkie połączenia pomiędzy półkulami mózgu, by zapobiec rozprzestrzenianiu się napadów z jednej półkuli do drugiej. Zabieg ten może zmniejszyć częstotliwość i nasilenie napadów. Wielu neurobiologów prowadziło badania nad pacjentami po zabiegu rozdzielenia półkul. Dzięki temu lekarze dowiadywali się, jak funkcjonuje mózg, kiedy półkule są od siebie odseparowane. Jeden z neurobiologów, Roger Sperry, otrzymał za swoje odkrycia Nagrodę Nobla.
Gdy rozdzielimy półkule mózgu
Neurobiolodzy odkryli niezwykłe zjawisko: w działających w izolacji półkulach mózgu nie dochodzi do rozdzielenia świadomości. Pacjenci doświadczali pewnego rozszczepienia percepcyjnego (np. nie potrafią nazwać obiektów pokazanych półkuli mózgu, która nie odpowiada za mowę), ale ich umiejętność tworzenia pojęć, rozumowania i logicznego myślenia pozostały zintegrowane.
Kilkoro badaczy, a w szczególności Alice Cronin-Golomb z MIT, wykazało, że pacjenci, którzy przeszli zabieg izolacji półkul, potrafią tworzyć połączenia koncepcyjne pomiędzy obrazami przedstawionymi osobno każdej półkuli. Dzieje się tak, mimo że żadna z półkul mózgu nie widziała obu obiektów jednocześnie! Przykładowo, gdy takim pacjentom pokazuje się obraz palety malarskiej w jednym polu widzenia, a obraz skrzypiec w drugim, osoby te wiedzą, że oba przedmioty są związane ze sztuką (malarstwo i muzyka). Jest tak mimo że ich półkule są rozłączone i żadna część mózgu nie ma dostępu do obu obrazów jednocześnie. Jak zauważył holenderski neurobiolog Yair Pinto, mimo że kalozotomia powoduje rozdzielenie zmysłowej percepcji, to świadomość u pacjentów pozostaje zintegrowana. Chirurdzy potrafią rozłączyć nasze postrzeganie, ale nie nasze myślenie. Możemy narzędziem chirurgicznym odseparować od siebie mechanizmy percepcyjne, ale nie możemy przeciąć rozumowania i myślenia abstrakcyjnego. Świadomość i rozum mają bowiem duchową, a nie cielesną naturę.
Jedność i niematerialny charakter rozumu oraz abstrakcyjnego myślenia potwierdzone zostały w jeszcze innych, niezwykłych badaniach. Dotyczą one bliźniąt syjamskich, które odczuwają te same wrażenia zmysłowe (wzrokowe, dotykowe…), ale mają całkowicie odrębne osobowości, procesy rozumowania oraz odrębną wolną wolę. Niematerialny charakter ludzkiej duszy potwierdzają również badania pacjentów znajdujących się w głębokiej śpiączce. Zachowują oni zdolność myślenia i komunikowania się z lekarzami. Badania nad wolną wolą pokazują, że zdolność do swobodnego podejmowania decyzji jest w rzeczywistości niezależna od mózgu. Potwierdzają to niezwykłe analizy doświadczeń bliskich śmierci.
John Zmirak, Michael Egnor
Oryginał: Conversation with Dr. Egnor: Abstract Thought Comes from the Mind, Not the Brain, „Science & Culture Today” 2025, September 2 [dostęp: 29 V 2026].
Przekład z języka angielskiego: Anna Wójcik, Jacek Uglik
Źródło zdjęcia: Pixabay
Ostatnia aktualizacja strony: 29.5.2026
Przypisy
- Por. M. Egnor, D. O`Leary, The Immortal Mind: A Neurosurgeon’s Case for the Existence of the Soul, Large Print Press, New York 2025.
- J. Zmirak, M. Egnor, Rozmowa z dr. Michaelem Egnorem. Cz. 1: Czy jesteśmy zbudowanymi z mięsa maszynami? I czy to ma w ogóle jakieś znaczenie?, tłum. A. Wójcik, J. Uglik, „W Poszukiwaniu Projektu” 2026, 27 maja [dostęp: 29 V 2026].
Literatura:
1. Egnor M., O`Leary D., The Immortal Mind: A Neurosurgeon's Case for the Existence of the Soul, Large Print Press, New York 2025.
2. Zmirak J., Egnor M., Rozmowa z dr. Michaelem Egnorem. Cz. 1: Czy jesteśmy zbudowanymi z mięsa maszynami? I czy to ma w ogóle jakieś znaczenie?, tłum. A. Wójcik, J. Uglik, „W Poszukiwaniu Projektu” 2026, 27 maja [dostęp: 29 V 2026].
