Największe naukowe problemy teorii ewolucji: skamieniałościCzas czytania: 5 min

Jonathan Wells

2022-07-08
Największe naukowe problemy teorii ewolucji: skamieniałości<span class="wtr-time-wrap after-title">Czas czytania: <span class="wtr-time-number">5</span> min </span>

Od redakcji „Evolution News & Science Today”: Z przyjemnością przedstawiamy nową serię tekstów autorstwa Jonathana Wellsa, poświęconych tematowi największych naukowych problemów teorii ewolucji. Poniżej zamieszczamy trzeci tekst w tej serii, stanowiący część artykułu opublikowanego w nowej książce The Comprehensive Guide to Science and Faith: Exploring the Ultimate Questions About Life and the Cosmos [Wyczerpujący przewodnik po nauce i wierze. Rozważania dotyczące podstawowych pytań o życie i kosmos].

 

Skamieniałość to „szczątki, odcisk lub ślad organizmu żyjącego w dawnych epokach geologicznych”1. Nauka badająca skamieniałości (zwana paleontologią) narodziła się długo przed Karolem Darwinem. Skamieniałości zapewniają nam najlepszy wgląd w dawną historię życia. Już paleontologowie przeddarwinowscy, zakładając, że skamieniałości w jednej warstwie skał są młodsze niż skamieniałości znajdujące się w niższych warstwach, grupowali skamieliny zgodnie z ich względnym wiekiem. Rezultat znamy pod nazwą „zapis kopalny”.

Tak Darwin pisał w O powstawaniu gatunków o zapisie kopalnym:

Według teorii doboru naturalnego wszystkie żyjące gatunki łączyły się z gatunkami rodzicielskimi za pośrednictwem form, których nie dzieliły różnice większe od po dziś dzień znajdowanych pomiędzy dzikimi a domowymi odmianami tego samego gatunku; te zaś wygasłe obecnie gatunki rodzicielskie ze swej strony w podobny sposób łączyły się z jeszcze starszymi gatunkami i tak coraz dalej i dalej wstecz, aż wreszcie wszystkie schodziły się u wspólnego przodka każdej wielkiej grupy. Z tych względów liczba pośrednich i przejściowych ogniw pomiędzy żyjącymi a wygasłymi gatunkami musiała być nadzwyczaj wielka2.

„Nadzwyczaj wielkiej” liczby ogniw przejściowych postulowanych przez Darwina nigdy jednak nie odnaleziono. W gruncie rzeczy jedną z najbardziej charakterystycznych cech zapisu kopalnego jest eksplozja kambryjska, kiedy to główne grupy zwierząt (nazywane typami) pojawiły się mniej więcej w tym samym geologicznym czasie w okresie określanym mianem kambru. Zwierzęta te były w pełni ukształtowane i nie ma żadnych świadectw przemawiających za tym, że wywodzą się one od wspólnego przodka.

 

Poważny problem dla teorii

Darwin znał te świadectwa w 1859 roku i przyznał, że jest to poważny problem, który „słusznie uważany być może za poważny zarzut”3 przeciwko jego teorii. Żywił nadzieję, że skamieniałości, które zostaną odkryte w przyszłości, pomogą wypełnić liczne luki, ale po 150 latach gromadzenia skamieniałych szczątków problem tylko się pogorszył. W 1991 roku pewien zespół paleontologów doszedł do wniosku, że eksplozja kambryjska „była bardziej gwałtowna i rozległa niż przypuszczano wcześniej”4.

Gwałtowność obserwowana w przypadku eksplozji kambryjskiej jest dostrzegalna również na mniejszą skalę w całym zapisie kopalnym. Gatunki zwykle pojawiają się w zapisie kopalnym nagle, a następnie trwają w postaci niezmienionej przez pewien okres (zjawisko to nazywane jest stazą), zanim znikną. W 1972 roku paleontologowie Niles Eldredge i Stephen Jay Gould określili ten schemat przerywaną równowagą5. Według Goulda „każdy paleontolog zawsze wiedział”, że jest to dominujący schemat w zapisie kopalnym6. Innymi słowy, „nadzwyczaj wielka” liczba ogniw przejściowych postulowanych przez Darwina nie występuje nie tylko w przypadku eksplozji kambryjskiej, lecz brakuje ich także w całym zapisie kopalnym.

 

Dwa ludzkie szkielety

Nawet gdyby zapis kopalny był odpowiedni, to i tak potrzebowalibyśmy wyobraźni, by stworzyć scenariusze dotyczące związków między przodkami a potomkami. Oto przyczyna tego stanu rzeczy: jeśli znajdziesz dwa ludzkie szkielety zakopane na polu, to skąd możesz wiedzieć, czy jeden należał do potomka, a drugi do przodka? Bez zidentyfikowania śladów i odnalezienia pisemnej dokumentacji, a w niektórych przypadkach być może DNA, nie byłbyś w stanie się tego dowiedzieć. A przecież miałbyś do czynienia z dwoma szkieletami przedstawicieli tego samego, żyjącego gatunku. W przypadku dwóch różnych, dawnych, wymarłych gatunków – często bardzo oddalonych od siebie w czasie i przestrzeni – nie sposób wykazać, że są to szkielety przodka i potomka.

Kilkadziesiąt lat temu paleontolog Gareth Nelson napisał: „idea, że można przyjrzeć się zapisowi kopalnemu i oczekiwać odkrycia sekwencji przodków i potomków – czy to gatunków, rodzajów, rodzin, czy innych – była i nadal jest zgubną iluzją”7. W 1999 roku biolog ewolucyjny Henry Gee stwierdził, że „praktycznie niemożliwe jest zasadne połączenie skamieniałości w łańcuch przyczynowo-skutkowy”8. Doszedł do wniosku, że „twierdzenie, że jakiś szereg skamieniałości przedstawia linię rodową, nie jest hipotezą naukową, którą da się sprawdzić, lecz przekonaniem równie zasadnym jak bajka na dobranoc – interesującym, być może nawet pouczającym, ale nie naukowym”9.

Jonathan Wells

Oryginał: Top Scientific Problems with Evolution: Fossils, „Evolution News & Science Today” 2022, February 12 [dostęp 8 VI 2022].

 

Przekład z języka angielskiego: Dariusz Sagan

Źródło zdjęcia: Pixabay

Ostatnia aktualizacja strony: 08.07.2022

Przypisy

  1. Defnicja „skamieniałości” w słowniku Merriam-Webster [dostęp 7 III 2022].
  2. K. Darwin, O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego, czyli o utrzymaniu się doskonalszych ras w walce o byt. Dzieła Wybrane, t. II, tłum. S. Dickstein, J. Nusbaum, „Biblioteka Klasyków Biologii”, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1959, s. 322.
  3. Darwin, O powstawaniu gatunków, s. 348.
  4. J.W. Valentine, S.M. Awramik, P.W. Signor, P.M. Sadler, The Biological Explosion at the Precambrian-Cambrian Boundary, „Evolutionary Biology” 1991, Vol. 25, s. 294 [279–356].
  5. Por. N. Eldredge, S.J. Gould, Punctuated Equilibria: An Alternative to Phyletic Gradualism, w: Models in Paleobiology, ed. T.J.M. Schopf, Freeman Cooper, San Francisco 1972, s. 82–115.
  6. S.J. Gould, The Structure of Evolutionary Theory, Harvard University Press, Cambridge 2002, s. 759.
  7. G. Nelson, Presentation to the American Museum of Natural History (1969), w: D.M. Williams, M.C. Ebach, The Reform of Palaeontology and the Rise of Biogeography, „Journal of Biogeography” 2004, Vol. 31, s. 709 [685–712].
  8. H. Gee, In Search of Deep Time: Beyond the Fossil Record to a New History of Life, The Free Press, New York 1999, s. 113 (przyp. tłum.).
  9. Gee, In Search of Deep Time, s. 116–117.

Literatura:

  1. Darwin K., O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego, czyli o utrzymaniu się doskonalszych ras w walce o byt. Dzieła Wybrane, t. II, tłum. S. Dickstein, J. Nusbaum, „Biblioteka Klasyków Biologii”, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1959.
  2. Eldredge N., Gould S.J., Punctuated Equilibria: An Alternative to Phyletic Gradualism, w: Models in Paleobiology, s. 82–115.
  3. Gee H., In Search of Deep Time: Beyond the Fossil Record to a New History of Life, The Free Press, New York 1999.
  4. Gould S.J., The Structure of Evolutionary Theory, Harvard University Press, Cambridge 2002.
  5. Models in Paleobiology, ed. T.J.M. Schopf, Freeman Cooper, San Francisco 1972.
  6. Nelson G., Presentation to the American Museum of Natural History (1969), w: D.M. Williams, M.C. Ebach, The Reform of Palaeontology and the Rise of Biogeography, „Journal of Biogeography” 2004, Vol. 31, s. 685–712.
  7. Valentine J.W., Awramik S.M., Signor P.W., Sadler P.M., The Biological Explosion at the Precambrian-Cambrian Boundary, „Evolutionary Biology” 1991, Vol. 25, s. 279–356.

Dodaj komentarz



Najnowsze wpisy

Najczęściej oglądane wpisy

Wybrane tagi