Antropiczne precyzyjne dostrojenie jako świadectwo projektuCzas czytania: 7 min

Stephen C. Meyer

2022-06-15
Antropiczne precyzyjne dostrojenie jako świadectwo projektu<span class="wtr-time-wrap after-title">Czas czytania: <span class="wtr-time-number">7</span> min </span>

Od redakcji Evolution News & Science Today: Ten artykuł stanowi część rozdziału opublikowanego w nowej książce The Comprehensive Guide to Science and Faith: Exploring the Ultimate Questions About Life and the Cosmos [Wyczerpujący przewodnik po nauce i wierze. Rozważania dotyczące podstawowych pytań o życie i kosmos]. Rozdział dr. Meyera publikujemy w postaci serii tekstów, w której niniejszy tekst ukazuje się jako czwarty.

 

Świadectwa projektu w żywych komórkach nie są jedynymi takimi świadectwami w przyrodzie. Począwszy od lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, fizycy zaczęli dostrzegać, że warunki początkowe, prawa i stałe fizyczne są – mimo znikomego prawdopodobieństwa takiego stanu rzeczy – precyzyjnie dostrojone do możliwości istnienia życia. Nawet skrajnie małe zmiany wartości wielu niezależnych czynników – na przykład tempa ekspansji Wszechświata, prędkości światła, mas kwarków czy dokładnych sił przyciągania grawitacyjnego i elektromagnetycznego – skutkowałyby uniemożliwieniem istnienia życia. Fizycy nazywają te czynniki „koincydencjami antropicznymi”, a szczęśliwą zbieżność wszystkich tych czynników określają mianem „precyzyjnego dostrojenia Wszechświata”.

 

Uprzednio istniejąca inteligencja

Wielu fizyków zauważyło, że to precyzyjne dostrojenie silnie wskazuje na projekt jakiejś uprzednio istniejącej inteligencji. Fizyk Paul Davies stwierdził, że „wrażenie projektu jest uderzające”1. Fred Hoyle przekonywał, że „Zdroworozsądkowa interpretacja faktów wskazuje na to, że jakiś superintelekt manipulował fizyką, jak również chemią i biologią”2. Wielu fizyków obecnie się z tym zgadza. Uważają, że te parametry są precyzyjnie dostrojone do możliwości istnienia życia, ponieważ ktoś dokonał takiego precyzyjnego dostrojenia.

Aby wyjaśnić skrajnie małe prawdopodobieństwa związane z tymi precyzyjnie dostrojonymi parametrami, niektórzy fizycy, tacy jak Lawrence Krauss i Leonard Susskind, postulowali nie twórcę precyzyjnego dostrojenia lub inteligentnego projektanta, lecz istnienie ogromnej liczby innych, równoległych wszechświatów. Ta koncepcja wieloświata postuluje istnienie wielu innych wszechświatów posiadających odmienne zbiory parametrów fizycznych. Tym samym jest to próba wykazania, że – z wszelkim prawdopodobieństwem – zbiór precyzyjnie dostrojonych parametrów konieczny do istnienia życia nieuchronnie powstanie w którymś wszechświecie, ponieważ ta mnogość dodatkowych wszechświatów znacznie zwiększyłaby liczbę okazji do utworzenia wszechświata przyjaznego życiu.

Zwolennicy teorii wieloświata postulują nie tylko wielką mnogość innych wszechświatów, ale też istnienie jakiegoś mechanizmu tworzenia wszechświatów, który ma wyjaśniać, skąd te wszechświaty się biorą. Większość z nich uważa, że poszczególne wszechświaty są przyczynowo odizolowane lub odłączone od siebie nawzajem. Nie oczekują więc oni znalezienia jakichś bezpośrednich danych obserwacyjnych świadczących o istnieniu wszechświatów innych niż nasz3. W związku z tym nic, co wydarza się w jednym wszechświecie, nie powinno mieć żadnego wpływu na to, co dzieje się w innym. Zdarzenia zachodzące w jednym wszechświecie nie zwiększają też prawdopodobieństwa zdarzeń w innym wszechświecie, wliczając w to prawdopodobieństwo jakichkolwiek zdarzeń, które odpowiadały za określenie wartości precyzyjnie dostrojonych parametrów w innym wszechświecie – takim jak nasz. Pisarz naukowy Clifford Longley tak opisuje tę koncepcję: „Mogą istnieć miliony różnych wszechświatów, a każdy posiada inne ustawienia wartości fundamentalnych stosunków i stałych. W istocie wszechświaty mogą być tak liczne, że właściwy zbiór takich ustawień musiał powstać zupełnie przypadkowo”4.

 

Kosmiczna loteria

Jeśli jednak wszystkie te różne wszechświaty zostały utworzone przez ten sam mechanizm przyczynowy, to nasz Wszechświat moglibyśmy uznać za zwycięzcę w kosmicznej loterii, w której musiał ostatecznie powstać jakiś zwycięski wszechświat z odpowiednimi prawami, stałymi lub warunkami początkowymi. Istnienie „maszyny do tworzenia wszechświatów” mogłoby dostatecznie zwiększyć prawdopodobieństwo uzyskania wszechświata przyjaznego życiu i tym samym wyjaśnić precyzyjne dostrojenie jako skutek jakiegoś czynnika randomizującego – czegoś w rodzaju działania gigantycznego automatu do gry lub olbrzymiego koła ruletki, które za każdym zakręceniem koła lub pociągnięciem rączki tworzą albo przyjaznych życiu zwycięzców, albo nieprzyjaznych życiu przegranych.

Jak jednak znacznie bardziej szczegółowo wyjaśniam w nowej książce Powrót hipotezy Boga5, zwolennicy tych koncepcji wieloświata przeoczyli pewien oczywisty problem. Spekulatywne kosmologie (takie jak kosmologia inflacyjna i teoria strun) proponowane przez nich w celu wyjaśnienia powstawania alternatywnych wszechświatów zawsze postulują mechanizmy, które same wymagają precyzyjnego dostrojenia, a więc nie uzasadniają pochodzenia tego wcześniejszego precyzyjnego dostrojenia. W gruncie rzeczy wszystkie rozmaite materialistyczne wyjaśnienia pochodzenia precyzyjnego dostrojenia – czyli wyjaśnienia usiłujące uzasadnić precyzyjne dostrojenie bez powoływania się na inteligentny projekt – niezmiennie przywołują wcześniejsze, niewyjaśnione precyzyjne dostrojenie.

 

Małe prawdopodobieństwo i funkcjonalna specyfikacja

Co więcej, precyzyjne dostrojenie Wszechświata ujawnia dokładnie takie cechy – skrajnie małe prawdopodobieństwo i funkcjonalną specyfikację – które zawsze skierowują naszą uwagę na inteligentny projekt i uzasadniają wnioskowanie o projekcie6. Ponieważ teoria wieloświata nie jest w stanie wyjaśnić precyzyjnego dostrojenia bez powoływania się na wcześniejsze precyzyjne dostrojenie i ponieważ precyzyjne dostrojenie układu fizycznego do realizowania jakiegoś rozpoznawalnego lub korzystnego celu jest dokładnie taką cechą, która zgodnie z naszą wiedzą stanowi skutek działania istot inteligentnych, wynika z tego, że teoria inteligentnego projektu jest najlepszym wyjaśnieniem precyzyjnego dostrojenia Wszechświata. Dzięki temu inteligentny projekt jest wykrywalny zarówno w parametrach fizycznych Wszechświata, jak i we właściwościach życia umożliwiających przenoszenie informacji.

Stephen C. Meyer

Oryginał: Anthropic Fine-Tuning as Evidence of Design, „Evolution News & Science Today” 2022, March 28 [dostęp 15 VI 2022].

 

Przekład z języka angielskiego: Dariusz Sagan

Źródło zdjęcia: Pixabay

Ostatnia aktualizacja strony: 15.06.2022

Przypisy

  1. P. Davies, Kosmiczny projekt. Twórcze zdolności przyrody w porządkowaniu wszechświata, tłum. A. Bielaczyc, Copernicus Center Press, Kraków 2014, s. 337.
  2. F. Hoyle, The Universe: Past and Present Reflections, „Annual Review of Astronomy and Astrophysics” 1982, Vol. 20, s. 16 [1–35].
  3. Kilku fizyków zaproponowało, że gdyby nasz Wszechświat bąbelkowy zderzył się z innym wszechświatem bąbelkowym, pozostawiłoby to wykrywalne wzorce w kosmicznym mikrofalowym promieniowaniu tła. Por. J. Sokol, A Brush with a Universe Next Door, „New Scientist” 2015, Vol. 228, No. 3045, s. 8–9. Roger Penrose wysunął podobne twierdzenie w ramach swojego modelu konforemnej kosmologii cyklicznej, w którym Wszechświat przechodzi nieskończenie wiele cykli, gdzie przyszła nieskończoność czasopodobna każdej wcześniejszej iteracji utożsamiana jest z osobliwością Wielkiego Wybuchu następnej iteracji. Popularne ujęcie tej koncepcji por. w: R. Penrose, Cykle czasu. Nowy niezwykły obraz Wszechświata, tłum. E.L. Łokas, B. Bieniok, Prószyński i S-ka, Warszawa 2011. Argumentuje on, że „gorące punkty” w kosmicznym mikrofalowym promieniowaniu tła świadczą o interakcji między różnymi sposobami istnienia Wszechświata w fazach kolapsu i ekspansji. Mówiąc konkretniej, w gorących punktach kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła widzi on świadectwo kolapsu czarnych dziur przed początkiem naszego Wszechświata w jego aktualnej fazie ekspansji. Por. R. Penrose, On the Gravitization of Quantum Mechanics 2: Conformal Cyclic Cosmology, „Foundations of Physics” 2014, Vol. 44, s. 873–890. Niemniej jego model nie jest, ściśle rzecz biorąc, modelem wieloświata, ponieważ wszechświaty nie istnieją równolegle, lecz pojawiają się jeden po drugim.
  4. C. Longley, Focusing on Theism, „London Times” 1989, January 21, s. 10.
  5. Por. S.C. Meyer, Powrót hipotezy Boga. Trzy odkrycia naukowe ujawniające celowość Wszechświata, tłum. A. Gomola, „Summa”, Fundacja Prodoteo, Warszawa 2022 [dostęp 18 V 2022].
  6. Por. G. Gonzalez, J.W. Richards, Wyjątkowa planeta. Dlaczego nasze położenie w kosmosie umożliwia odkrycia naukowe, tłum. G. Malec, D. Sagan, „Seria Inteligentny Projekt”, Fundacja En Arche, Warszawa 2021, s. 459–483 [dostęp 30 III 2022].

Literatura:

  1. Davies P., Kosmiczny projekt. Twórcze zdolności przyrody w porządkowaniu wszechświata, tłum. Bielaczyc, Copernicus Center Press, Kraków 2014.
  2. Gonzalez G., Richards J.W., Wyjątkowa planeta. Dlaczego nasze położenie w kosmosie umożliwia odkrycia naukowe, tłum. G. Malec, D. Sagan, „Seria Inteligentny Projekt”, Fundacja En Arche, Warszawa 2021[dostęp 30 III 2022].
  3. Hoyle F., The Universe: Past and Present Reflections, „Annual Review of Astronomy and Astrophysics” 1982, Vol. 20, s. 1–35.
  4. Longley C., Focusing on Theism, „London Times” 1989, January 21, s. 10.
  5. Meyer S.C., , Powrót hipotezy Boga. Trzy odkrycia naukowe ujawniające celowość Wszechświata, tłum. A. Gomola, „Summa”, Fundacja Prodoteo, Warszawa 2022 [dostęp 18 V 2022].
  6. Penrose R., Cykle czasu. Nowy niezwykły obraz Wszechświata, tłum. E.L. Łokas, B. Bieniok, Prószyński i S-ka, Warszawa 2011.
  7. Penrose R., On the Gravitization of Quantum Mechanics 2: Conformal Cyclic Cosmology, „Foundations of Physics” 2014, Vol. 44, s. 873–890.
  8. Sokol J., A Brush with a Universe Next Door, „New Scientist” 2015, Vol. 228, No. 3045, s. 8–9.

Dodaj komentarz