„Współczesne epistemiczne układy odniesienia w nauce”, Biblioteka Filozoficznych Aspektów Genezy t. 9, Zielona Góra 2021, s. 323Czas czytania: 16 min

Krzysztof J. Kilian

2021-04-30
„Współczesne epistemiczne układy odniesienia w nauce”, Biblioteka Filozoficznych Aspektów Genezy t. 9, Zielona Góra 2021, s. 323<span class="wtr-time-wrap after-title">Czas czytania: <span class="wtr-time-number">16</span> min </span>

Pobierz plik / Download

 

Oryginał: K.J. Kilian, Współczesne epistemiczne układy odniesienia w nauce, „Biblioteka Filozoficznych Aspektów Genezy” t. 9, Zielona Góra 2021, s. 323.

 

Wstęp:

Nie istnieje żadne powszechnie akceptowane kryterium demarkacji oddzielające naukę (science) od tego, co nią nie jest. Prawdą jest również i to, że naturalizm metodologiczny — nakaz ograniczania badań naukowych wyłącznie do świata przyrody, za którym idzie nakaz przyjmowania jedynie naturalistycznych wyjaśnień dla faktów i procesów — powszechnie uznawany jest za najbardziej elementarny warunek uprawiania nauki. Nie jest również tajemnicą, że ten wyznacznik naukowości nie był powszechnie akceptowany w przeszłości. Dziś, jak powszechnie wiadomo, na obrzeżach nauki również funkcjonują podejścia, które utrzymują, że naturalizm ten takim wyznacznikiem nie jest.

Niniejsza książka nie wypowiada się w sprawie kryterium demarkacji. Dotyczy ona sporu o najbardziej elementarne warunki uprawiania nauki. Jej celem jest syntetyczne przedstawienie idei epistemicznych układów odniesienia (EUO). Za pomocą tego podejścia daje się uchwycić największe możliwe różnice w poglądach, które pretendują do miana naukowości, czyli różnice, jakie są efektem, przyjmowanych w ramach różnych EUO, koniecznych i najbardziej elementarnych warunków uprawiania nauki.

Koncepcja EUO jest zatem ważnym głosem w sporze o racjonalność nauki. Pokazuje, że spór ten toczy się na znacznie bardziej podstawowym poziomie, niż sugerowały to wszystkie, wcześniejsze ujęcia tego problemu. Te wcześniejsze ujęcia skupiały się na dość licznych zbiorach reguł uprawiania nauki. Przykładowo Feyerabend, gdy uznawał się za krytycznego racjonalistę, bronił około dziesięciu reguł skutecznego uprawiania nauki. Później, już jako anarchista, występował przeciwko też około dziesięciu, wyraźnie wyartykułowanym, ponadhistorycznym regułom.1 Charakteryzowane tu ujęcie wskazuje zaś, że za pomocą dwóch lub trzech warunków wstępnie rozstrzyga się, co jest nauką, a co nią nie jest. Nieprzestrzeganie tych warunków wystarczało i wystarcza nadal do uznania jakiejś propozycji teoretycznej za nienaukową. Dlatego też koncepcja EUO jest ujęciem trafnie opisującym mechanizmy uznawania poglądów i teorii za naukowe lub nienaukowe.

W książce tej jest sporo cytowań. Jest to zabieg świadomy, mający na celu przede wszystkim udokumentowanie faktu, że idea EUO jest już powszechnie rozpoznawalna.

Idee, o których traktuje niniejsza książka, rozproszone są w różnych tekstach twórcy tego podejścia, Kazimierza Jodkowskiego oraz innych członków Zielonogórskiej Grupy Lokalnej „Nauka a Religia”,2 stąd pomysł na ich jednolite opracowanie.

Praca ta obszernie korzysta z osiągnięć ZGL. Mam tu na myśli przede wszystkim Serwis Filozoficzny „Nauka a Religia”, czasopismo internetowe Filozoficzne Aspekty Genezy, serię książkową Biblioteka Filozoficznych Aspektów Genezy oraz liczne prace członków ZGL publikowane w innych czasopismach i seriach książkowych. Części pomysłów, które pojawiają się w niniejszym opracowaniu, nie można odnaleźć we wspomnianych wyżej i niżej publikacjach. Idee te pojawiły się na naszym seminarium w trakcie rozmaitych dyskusji i polemik.3

Książka ta składa się z czterech rozdziałów. Rozdziały te w przeważającej mierze powstały na bazie moich następujących rozpraw i artykułów: „Geneza idei epistemicznych układów odniesienia i ich odmiany”;4 „Czym są epistemiczne układy odniesienia”;5 „Epistemiczne układy odniesienia a problem interteoretycznej niewspółmierności — część 1”;6 „Epistemiczne układy odniesienia a problem interteoretycznej niewspółmierności — część 2”;7 „Argumenty na rzecz naturalizmu jako epistemicznego układu odniesienia”;8 „Argumenty przeciwko naturalizmowi jako epistemicznemu układowi odniesienia”;9 „Światopoglądowy i ideologiczny wymiar epistemicznych układów odniesienia a teistyczno-naturalistyczny epistemiczny układ odniesienia”;10 „Epistemiczne układy odniesienia w nauce”;11 „Epistemiczne układy odniesienia — nowe spojrzenie na racjonalność naukową”.12

W rozdziale pierwszym („Geneza, odmiany i charakterystyka epistemicznych układów odniesienia”), w paragrafie „Geneza pojęcia i koncepcji epistemicznych układów odniesienia” przedstawiam, skąd wzięła się nazwa „epistemiczny układ odniesienia”. Wskazuję, że idea EUO jest rozszerzeniem idei uteoretyzowania obserwacji i tezy o założeniowości. Wskazuję też na koszty epistemiczne akceptacji idei EUO. Pokazuję również, idea EUO jest już dość powszechnie rozpoznawalna.

Paragraf „Epistemiczne układy odniesienia — definicja, odmiany i ich twarde jądra” przedstawia ogólną definicję EUO oraz definicje odmian EUO wraz z ich omówieniem. W omówieniu tym podkreślam, że założenia, na których bazują EUO, są naukowo nieuzasadnialne. Wyjaśniam również, dlaczego tak się dzieje. Odnoszę się tam też do próby metanaukowego uzasadnienia owych założeń. Odmiany EUO: naturalizm, nadnaturalizm oraz artyficjalizm charakteryzowane są poprzez wskazanie na kształtujące je zespoły decyzji metodologicznych. Wspomniane odmiany EUO określane są również przez metafizyczne tezy, nazywane „twardymi jądrami”, z których ich zwolennicy nigdy nie zrezygnują, bowiem ich porzucenie byłoby tożsame z podważeniem podstawowych założeń, na których bazują EUO.

Omówienie odmian EUO stwarza też sposobność do kilku historycznych uwag, dotyczących przede wszystkim naturalizmu metodologicznego. Wskazuję tam na: jego trzy podstawowe źródła; genezę nazwy „naturalizm metodologiczny”; rolę Karola Darwina i nauk o życiu w ukształtowaniu się podstawowego wymogu tego naturalizmu. Te historyczne uwagi pozwalają również na omówienie kilku, powszechnie funkcjonujących nieporozumień, łączonych dość często z innymi omawianymi tu EUO.

Paragraf „Epistemiczne układy odniesienia jako mocne, materialne warunki sine qua non naukowości” podkreśla fakt, że omawiane do tej pory EUO nigdy nie pełniły roli kryterium demarkacji. Wyjaśnione tam również zostaje, dlaczego tak się sprawy mają oraz dlaczego EUO pełnią rolę jedynie koniecznych warunków uprawiania nauki. Na przestrzeni dziejów sformułowano jednak sporo warunków koniecznych naukowości. Pojawia się zatem pytanie o to, czy EUO są w jakiś sposób warunkami wyróżnionymi. Wraz z pozytywną odpowiedzią na to pytanie wprowadzam dwie dystynkcje: mocne i słabe oraz materialne i formalne warunki sine qua non. Wspomniane dystynkcje pozwalają dostrzec wyróżniony status EUO na tle innych warunków naukowości. Uznawanie jakiegoś nakazu metodologicznego za warunek sine qua non może mieć daleko idące następstwa. Warunek ten może się stać definicyjnym składnikiem nauki. Będę starał się pokazać, że tak właśnie się dzieje z decyzjami tworzącymi EUO.

Paragraf „Nośniki epistemicznych układów odniesienia” dotyczy problemu sensowności oddzielania EUO od programów badawczych i paradygmatów. Na pierwszy rzut oka EUO mogą być składnikami Popperowskich metafizycznych programów badawczych oraz twardych rdzeni Lakatosowskich naukowych programów badawczych, pełniąc w tych ostatnich rolę mocnych zasad heurystycznych, kierujących badaniami naukowymi. EUO można też próbować umieszczać w Kuhnowskich macierzach dyscyplinarnych, gdzie mogą funkcjonować jako składnik wartości lub modeli ontologicznych. Przytaczam racje na rzecz oddzielania EUO od wspomnianych struktur. Wskazuję też, że na nośniki EUO, lepiej niż te struktury, nadają się Feyerabendowskie interpretacje naturalne i Lakatosowskie podstawowe sądy wartościujące.

Jako, że naturalizm metodologiczny jest jedynym powszechnie znanym i dobrze opisanym w filozofii EUO, to w rozdziale drugim („Argumenty za i przeciw naturalistycznym i antynaturalistycznym epistemicznym układom odniesienia”) pojawi się najwięcej argumentów na jego rzecz i przeciwko niemu. Nietrudno jednak dostrzec, że argumenty na rzecz naturalizmu metodologicznego są jednocześnie argumentami przeciwko antynaturalizmowi — nadnaturalizmowi lub artyficjalizmowi. Zaś argumenty przeciwko temu naturalizmowi są też jednocześnie argumentami na rzecz jednego ze wspomnianych EUO.

Ten stan rzeczy sugeruje określony sposób porządkowania badanych tez i argumentów. Najpierw przedstawione zostaną argumenty na rzecz naturalizmu metodologicznego, wraz z którymi bezpośrednio pójdą argumenty przeciwko antynaturalizmowi. Następnie przedstawione zostaną argumenty przeciwko naturalizmowi, za którymi kroczyć będą argumenty na rzecz antynaturalizmu. Przedstawione w następnych paragrafach omówienie nie pretenduje do zupełności. Jednakże argumenty tam przedstawione, jako efekt przeglądu reprezentatywnej dla podejmowanej tu problematyki literatury, rzucają wyraźne światło na omawiane zagadnienie.

Decyzje konstytuujące wymogi naturalizmu metodologicznego, jak będę się starał pokazać w dwóch następnych paragrafach, nie opierają się ani na faktach, ani też nie są efektem nieodpartych rozumowań. Innymi słowy, ani fakty, ani rozumowania nie stanowią nieodpartych racji na korzyść naturalizmu metodologicznego. Nie oznacza to, oczywiście, że nie istnieją dobre argumenty na rzecz podtrzymywania tego naturalizmu.

Badane argumenty na rzecz naturalizmu metodologicznego podzielone zostaną ze względu na to, czy w ich ramach nie są dopuszczalne rewizje naturalizmu metodologicznego (paragraf „Argumenty na rzecz niedopuszczania rewizji naturalizmu metodologicznego”), czy też są (paragraf „Argumenty na rzecz dopuszczania rewizji naturalizmu metodologicznego”). Następnie podzielone zostaną ze względu na to, czy zawierają konkretne warunki utrzymywania naturalizmu albo jego porzucenia, czy też takich warunków nie podają.

Cechą wspólną przedstawionych w paragrafie „Argumenty przeciwko naturalizmowi jako epistemicznemu układowi odniesienia” tez i argumentów przeciwko naturalizmowi metodologicznemu jest to, że uznaje się, iż naturalizm ten, gdy traktowany jest jako bezwzględna dyrektywa, jest podejściem destrukcyjnym. Te, niekiedy mocne (a niekiedy bardzo słabe) zarzuty wymierzone w naturalizm, jak będę się starał pokazać, również nie stanowią nieodpartych racji na korzyść podejść antynaturalistycznych. Na koniec tych rozważań przedstawiona zostanie pewna dygresja związana z podejmowanym w tym paragrafie problemem.

Jak powszechnie wiadomo, osią sporu o charakter dopuszczalnych wyjaśnień w nauce są nauki o życiu. Właśnie tam szczególnie widoczny jest konflikt między — omawianymi w poprzednich rozdziałach tej książki — decyzjami metodologicznymi tworzącymi EUO. U podstaw sporu między gradualistycznym ewolucjonizmem a naukowym kreacjonizmem13 i teorią inteligentnego projektu tkwi zatem konflikt między odmiennymi EUO: naturalistycznym, nadnaturalistycznym i artyficjalistycznym, czyli konflikt między odmiennymi koncepcjami uprawiania nauki. I dlatego, nie licząc drobnych wyjątków, przeprowadzane w tej książce analizy EUO dotyczą gradualistycznego ewolucjonizmu, naukowego kreacjonizmu i teorii inteligentnego projektu.

Efektem wspomnianego konfliktu są wzajemne oskarżenia o nienaukowość. Jednym z dwóch podstawowych źródeł tych oskarżeń jest niewspółmierność teorii bazujących na odmiennych EUO. Drugim takim źródłem są światopoglądowe i ideologiczne komponenty obecne w EUO. Tej właśnie problematyce poświęcone są dwa następne rozdziały.

Rozdział trzeci („Epistemiczne układy odniesienia a problem interteoretycznej niewspółmierności”) rozpoczynam od podkreślenia związków między problematyką interteoretycznej niewspółmierności a kontrowersją kumulatywizm-antykumulatywizm. Wyjaśniam też, na czym polega niewspółmierność teorii naukowych i wskazuję, że nazwa „niewspółmierność” nie ma ostrego znaczenia w filozofii nauki.

Z licznych opracowań i prób uporządkowania problematyki interteoretycznej niewspółmierności wybieram tylko jedno podejście. Najważniejszą racją za jego wyborem jest to, że z problemem nieostrości pojęcia niewspółmierności skutecznie radzi sobie dzięki wyróżnieniu pięciu płaszczyzn niewspółmierności teorii naukowych. W rozdziale omawiam tylko cztery z nich, wyjaśniając też, dlaczego pomijam jedną z nich. Drugim powodem wyboru tego narzędzia intelektualnego jest to, że ułatwia ono uchwycenie różnic między analizowanymi w dalszych paragrafach tekstu EUO.

W paragrafie „Płaszczyzna metodologiczna” skupiam się na różnych standardach naukowości i kryteriach ocen wyników badań, o jakich mówią zwolennicy odmiennych EUO. Podkreślam tam, że te założenia to nic innego, jak określonego rodzaju decyzje metodologiczne, mówiące, jak należy lub też jak nie należy uprawiać nauki. Wskazuję także, posiłkując się wypowiedziami zwolenników różnych EUO, że podejmują oni bardzo odmienne decyzje metodologiczne. Pokazuję również, że decyzje te kształtują, w ramach konkurujących ujęć, rozbieżne zakresy dopuszczalnych wyjaśnień, problemów, i standardów ocen.

W paragrafie „Płaszczyzna ontologiczna” pokazuję, że, zwolennicy odmiennych EUO uprawiają naukę „w różnych światach”. Światy te „pojawiają się” w efekcie zmian fundamentalnych przekonań metafizycznych na temat tego, co istnieje. Decyzje metodologiczne, na których bazują EUO, nie są filozoficznie neutralne. Decyzje te, na co wskazuję w tym paragrafie, swoje raisons d’être czerpią z metafizycznych tez (twardych jąder), które informują o tym, co istnieje. Akcentuję też, posiłkując się wypowiedziami zwolenników różnych EUO, że bez wymiany tych metafizycznych tez nie dokonuje się wymiana decyzji metodologicznych.

W paragrafie „Płaszczyzna zmienności obserwacyjnej” skupiam się na tezie, w myśl której zwolennicy odmiennych EUO odmiennie postrzegają świat. Pokazuję też, odwołując się do przykładów, że przyjmowanie określonej perspektywy teoretycznej nie tylko uniemożliwia niezależną od teorii weryfikację świadectw. Wyznacza też sposób porządkowania faktów.

W paragrafie „Płaszczyzna językowa” koncentruję się na kwestii zmian znaczeń niektórych terminów, jakie wspólnie funkcjonują w ramach różnych EUO, jak również na występowaniu pojęć w ramach jednego EUO, które nie mają swoich odpowiedników w ramach innych EUO.

Rozdział czwarty, ostatni („Światopoglądowy i ideologiczny wymiar epistemicznych układów odniesienia”) pokazuje, że koncepcja EUO odnosi się także do istotnego dla kultury Zachodu konfliktu między nauką a religią i odsłania jego podłoże.

Paragraf „Światopoglądowe i ideologiczne komponenty nadnaturalistycznego, artyficjalistycznego i naturalistycznych (antyartyficjalistycznego i antynadnaturalistycznego) epistemicznych układów odniesienia” wyjaśnia, na czym polega światopoglądowe i ideologiczne zaangażowanie EUO oraz wskazuje na światopoglądowe i ideologiczne składniki omawianych kategorii. Nie tylko kreacjonizmowi i teorii inteligentnego projektu zarzuca się to, że są podejściami światopoglądowym. Również krytycy ujęcia naturalistycznego podkreślają, że wiarygodność tego ostatniego osłabia to, iż ma ono charakter ideologiczny i światopoglądowy. W kontekście tej problematyki powrócę, do podejmowanego już w rozdziale pierwszym, choć na innej płaszczyźnie, problemu, że przekonanie o istnieniu nauki wolnej od światopoglądowych wpływów, jest błędne.

Koncentrując się na światopoglądowych komponentach teorii inteligentnego projektu, wyjaśnię, co to znaczy, że jest ona tzw. „opcją neutralną”, gdyż da się uzgodnić zarówno z naturalizmem, jak i nadnaturalizmem. Pokażę też, że nie przeszkadza to krytykom tego podejścia notorycznie utożsamiać go z kreacjonizmem i jego światopoglądowymi konsekwencjami i wyjaśnię, dlaczego sprawy tak się mają.

W paragrafie tym pokazane też zostanie, że efektem ideologiczno-światopoglądowego konfliktu między odmiennymi EUO jest, zachodząca już, zmiana oblicza zachodniej cywilizacji z chrześcijańskiej na postchrześcijańską.

Na tym tle, w paragrafie „Teistyczno-naturalistyczny EUO, jego zadania i światopoglądowa specyfika” przedstawiony zostanie teizm naturalistyczny. Najpierw wskażę, że uprzednio omówione EUO tworzą poznawcze ramy dla uprawiania nauki. Oczywiście, u podstaw wcześniej omówionych EUO, również tkwią określone światopoglądy, które pewnym ludzkim działaniom nadają sens, innym zaś tego sensu odmawiają. Jednak naturalistyczny teizm jest takim EUO, który tworzy również inną, specyficzną, światopoglądową ramę uprawiania nauki. Dzięki niej ma być możliwe zażegnanie kryzysu wiary wśród ludzi wykształconych, w szczególności naukowców. Kryzys ten jest następstwem niezgodności tradycyjnego teistycznego oraz współczesnego naukowego opisu świata.

Następnie przebadane zostanie inne zadanie stawiane przed teistyczno-naturalistycznym EUO. Ma on być, w zamierzeniu jego zwolenników, udaną próbą obrony cywilizacji chrześcijańskiej przed próbami przekształcenia jej w cywilizację postchrześcijańską. Obrona ta odbywać ma się drogą pogodzenia obrazu świata współczesnego przyrodoznawstwa z teizmem chrześcijańskim.

W ostatniej części tego paragrafu pokazane zostanie, że zarówno zażegnanie kryzysu wiary, jak i godzenie obrazu świata współczesnego przyrodoznawstwa z teistycznym obrazem świata odbywa się drogą „umiejętnego czytania” ksiąg Pisma Świętego. Zaś takie czytanie ma olbrzymie koszty światopoglądowe i epistemiczne.

Książkę tę kończy podsumowanie, w którym w syntetyczny sposób przedstawię wyniki uprzednich analiz.

******

Chciałbym w tym miejscu podziękować moim Kolegom: profesorom Kazimierzowi Jodkowskiemu i Piotrowi Bylicy oraz doktorowi Dariuszowi Saganowi za szereg cennych uwag zarówno do wstępnych wersji artykułów — poświęconych epistemicznym układom odniesienia, jak również za uwagi dotyczące niniejszej publikacji.

Krzysztof J. Kilian

Ostatnia aktualizacja strony: 30.04.2020

 

 

 

Przypisy

  1. Te reguły to: zasada falsyfikacji; zasada rewizji; zasada empiryzmu; zasada sprawdzalności; zasada realizmu; zasada proliferacji; zasada stronniczości; zasada tolerancji; zasada uporczywości. Por. np. Kazimierz Jodkowski, „Filozofia nauki Paula K. Feyerabenda. Stadium umiarkowane”, Studia Filozoficzne 1979, nr 11 (168), s. 74 [59-75] https://tiny.pl/tlkgp (21.10.2019); Kazimierz Jodkowski, „Od krytycznego racjonalizmu do anarchizmu metodologicznego”, w: Andrzej L. Zachariasz (red.), Profile racjonalności, Wydawnictwo UMCS, Lublin 1988, s.141-142 [135-158] https://tiny.pl/tlk7l (21.10.2019); Kazimierz Jodkowski, „Nauka w oczach Feyerabenda”, w: Kazimierz Jodkowski (red.), Czy sprzeczność może być racjonalna?Realizm. Racjonalność. Relatywizm, t. 4, Wydawnictwo UMCS, Lublin 1986, s. 248 [227-270]; John Preston, Feyerabend: Philosophy, Science and Society, Polity Press, Cambridge UK, Blackwell, Malden MA 1997, s. 137-138; Krzysztof J. Kilian, Poglądy filozoficzne Paula K. Feyerabenda. Część I. Program metodologiczny, Oficyna Wydawnicza Uniwersytetu Zielonogórskiego, Zielona Góra 2014, s. 77-78; Krzysztof J. Kilian, „Wzrost wiedzy a zasada tolerancji”, w: Jakub Michalczenia, Jadwiga Mizińska, Katarzyna Ossowska (red.), Poszukiwania filozoficzne. T.1. Nauka. Prawda. Panu Profesorowi Józefowi Dębowskiemu w darze, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie Olsztyn 2014, s. 155-156 [155-173], https://tiny.pl/xhzfq (25.04.2019).
  2. Por. http://www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php/pl/grupa-lokalna (25.04.2019).
  3. Por. np. Dariusz Sagan, „Jaki «artyficjalizm» stanowi epistemiczny układ odniesienia nauki”, Filozoficzne Aspekty Genezy 2018, t. 15, s. 223-250, https://cutt.ly/AyRn4S (19.05.2019); Krzysztof J. Kilian, „O jakim artyficjalizmie mówi się w ramach koncepcji epistemicznych układów odniesienia? Polemika z Dariuszem Saganem”, Filozoficzne Aspekty Genezy 2018, t. 15, s. 251-280, https://cutt.ly/wyAjHc (19.05.2019).
  4. Filozoficzne Aspekty Genezy 2017, t. 14, s. 137-190, https://tiny.pl/g2zqn (25.04.2019).
  5. Filozoficzne Aspekty Genezy 2017, t. 14, s. 191-235, https://tiny.pl/g86dn (25.04.2019).
  6. Filozoficzne Aspekty Genezy 2017, t. 14, s. 237-280, https://tiny.pl/gsg5v (25.04.2019).
  7. Filozoficzne Aspekty Genezy 2017, t. 14, s. 281-325, https://tiny.pl/gsg1h (25.04.2019).
  8. Filozoficzne Aspekty Genezy 2018, t. 15, s. 7-69, https://tiny.pl/txgnc (19.05.2019).
  9. Filozoficzne Aspekty Genezy 2018, t. 15, s. 71-137, https://tiny.pl/tgj9g (19.05.2019).
  10. Filozoficzne Aspekty Genezy 2018, t. 15, s. 139-222, https://tiny.pl/tgj9t (19.05.2019).
  11. w: Stanisław Janeczek, Monika Walczak i Anna Starościc (red.),  Metodologia nauk. Część I: Czym jest nauka?, Dydaktyka Filozofii, t. IX, Wydawnictwo KUL, Lublin 2019, s. 517-553.
  12. Sofia. Pismo Filozofów Krajów Słowiańskich 2018, vol. 18, s. 37-58, https://tiny.pl/tl4mn (21.10.2019).
  13. Dość często przyjmuje się, że oddzielanie kreacjonizmu biblijnego od kreacjonizmu naukowego jest zabiegiem sztucznym, gdyż wszyscy kreacjoniści to kreacjoniści biblijni. Zauważono, że „poglądu tego nie da się utrzymać”, gdyż dystynkcję taką da się przeprowadzić na poziomie metodologicznym, biorąc pod uwagę różne sposoby uzasadniania twierdzeń w ramach kreacjonizmu biblijnego i naukowego. Por. Kazimierz Jodkowski, „Klasyfikacja stanowisk kreacjonistycznych”, Filozoficzne Aspekty Genezy  2005/2006, t. 2/3, s. 245 [241-269], https://tiny.pl/q3m54 (26.04.2019). Kreacjonizm biblijny jest poglądem, w myśl którego Wszechświat, życie i człowiek są wynikiem specjalnych aktów stwórczych i fakt ten można uzasadniać w sposób właściwy dla nauk teologicznych (biblistyki). Jodkowski, „Klasyfikacja stanowisk…”, s. 263 [wyróżnienie dodane]. Zaś kreacjonizm naukowy (przyrodniczy) jest poglądem, zgodnie z którym Wszechświat, życie i człowiek są wynikiem specjalnych aktów stwórczych i fakt ten można uzasadniać w sposób właściwy dla nauk przyrodniczych. Jodkowski, „Klasyfikacja stanowisk…”, s. 263 [wyróżnienie dodane].

Literatura:

Dodaj komentarz



Najnowsze wpisy

Najczęściej oglądane wpisy

Wybrane tagi